 |
|
Mów prawdę, bo to nie blizny, one nie robią z Ciebie mężczyzny.
|
|
 |
|
Zmień to - jeśli Ci coś nie pasuje.. Gdy już czujesz, że już samego siebie oszukujesz.
|
|
 |
|
Łzy, stres, problemy, wiesz, że chciałem inaczej Nie chce być powodem dla którego znowu płaczesz.
|
|
 |
|
Ratunek nie przychodzi, powód jest prosty Ujemny bilans, rachunek opłacalności.
|
|
 |
|
Wyszło jak wyszło, masz pretensje? To do siebie.
|
|
 |
|
Dźwięk w słuchawkach dla mnie stał się jak nałóg. często pomaga mi odbiec gdzieś do świata ideałów. do miejsca gdzie tylko w rytm bitu bije serce
|
|
 |
|
Wiem jak patrzysz na mnie, widzę żal w Twoich oczach, ten sam co przy kłopotach nie dawał mi spać po nocach.
|
|
 |
|
i w rezultacie czas oboje spędzamy samotnie, nie wiem czy chciałabym aby to wszystko było prostsze
|
|
 |
|
Wyczuwam Twój wstręt zanim zdążę Ciebie dojrzeć, Świat fałszywych gestów, uśmiechów i spojrzeń
|
|
 |
|
wypijemy za te dni, popłyniemy dalej z wiatrem, zrozumiemy, że to wtedy kształtował się nasz charakter.
|
|
|
|