 |
|
Jedno spojrzenie. Czasem więcej warte niż tysiąc komplementów.
|
|
 |
|
– Dziś się bałem
– Dziś?
– Tak. Bałem się, ze cię stracę / KRÓL LEW
|
|
 |
|
nie byłam w stanie się upokorzyć. nie potrafiłam, przyznać się do miłości. nie wiedziałam, jak dobrać w słowa, uczucia do osoby, która czuje coś zupełnie odwrotnego. spieprzyłam.
|
|
 |
|
to nie tak , że się poddałam. po prostu daję spokój , bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało znaczenia.
|
|
 |
|
mam czasem taką fazę, że żyć dalej nie potrafię.
|
|
 |
|
tylko piję, przeklinam i się ciągle opierdalam
|
|
 |
|
ja spakowałam nam na później te wszystkie nasze lepsze dni
|
|
 |
|
tu gdzie radość to przestępstwo a szczęście to zbrodnia
|
|
 |
|
możesz nie widzieć nic, gdy spoglądasz mi w oczy
|
|
 |
|
wyspy sentymentów i godziny trudnych rozmów
|
|
 |
|
czuję się bezsilny, samemu oglądam filmy w domu. chcę się odciąć i nie myśleć, kiedy patrzę na spadające łzy, życie staje się przykre
|
|
 |
|
i krzyczę 'weź mnie ratuj', kiedy patrzysz w moje oczy
|
|
|
|