 |
|
To taka śmieszna sytuacja. Jestem jak paczuszka ciasteczek, kruszonek z bakaliami na półce w sklepie obok innych, czekoladowych smakołyków. Mam swoją datę ważności, której jednak nie zna nikt - to data mojej śmierci. Stałam bezczynnie w jednym miejscu, utkwiłam w martwym punkcie, aż w końcu kiedyś pojawił się ktoś kto spojrzał na mnie inaczej niż wszyscy mieli to w zwyczaju. Zdjął z półki i wziął w ramiona. Dziś tulimy się, całujemy, szepczemy - jednak to wszystko powoli się gdzieś zatraca w rzeczywistości. Dziś zjada mnie tęsknota, bezradność urwała mi już moje prawe ramię, a ból, dzięki wypowiedzianym słowom pokruszył mi moje serce. Kruszę się i jeśli zostaną ze mnie jedynie okruchy - już nikt nie będzie w stanie mnie uratować. Przepadnę. /happylove
|
|
 |
|
Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili nam cierpieć. I mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają./ net
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek powiedziałeś coś i minutę później, zdałeś sobie sprawę, że to idiotyczne? | Grey's Anatomy
|
|
 |
|
to cholernie wspaniałe uczucie, gdy otwierając oczy pierwsze co widzisz to wielki uśmiech na twarzy twojego faceta, który od rana się w Ciebie wpatruje. szybsze bicie serca, buziak na dzień dobry i wspaniale rozpoczęty każdy dzień. to cholernie wspaniałe uczucie, które trwa, które rodzi się w nas każdego dnia od nowa,na nowo../ maniia
|
|
 |
|
Zaskocz mnie biciem serca, a zaskoczę Cię melodią która do niego pasuje.
|
|
 |
|
chcemy znalezc siebie w tym co o nas mysla
|
|
 |
|
Mówią że grube brzydkie dziewczyny mają źle w życiu ., ciężko im znaleźć miłość.
Jestem tą dziewczyną i nie jest tak źle , po prostu uznałam że miłość jest nie dla mnie i nie dopuszczam choć by grama możliwości żę mogę kogoś pociągać.
|
|
 |
|
Zasypiam o 4 nad ranem i wstaje o 12 w południe .Pytacie czemu ….. Noc jest nie znośna ale spokojna nie muszę uśmiechać się fałszywie i udawać że jest ok. . A gdy wstanę o 12 to jest mnie czasu udawania , tego pieprzonego udawania że chce tu być i żyć. Myślałam tyle razy jak by to było przestać cierpieć …. Przypomina mi się wtedy sytuacja z filmu gdzie dziewczyna która chciała popełnić samobójstwo mówi do swojego faceta ,, Jak człowiek musi nie chcieć żyć że zabiera drugą żyletkę awaryjnie gdy ta pierwsza wypadnie jej z ręki”
|
|
 |
|
A jeśli nie wierze już w boga, w miłość i szczerość to nie mam w co wierzyć. Widzę w ludziach potwory niezdolne do uczuć i szczerości. Boje się tej niewiary , tej niezdolności.
Straciłam przyjaciół , jest tylko samotność. OOO zaczynam wierzyć że dam rade sama przecież zawsze jestem sama.
|
|
 |
|
Wszystko się wali prócz tej ściany przede mną.
|
|
|
|