 |
,,Nie ma co tłumaczyć się. Co nam się dzieje każdy wie... Żałuję, że to nie ja będę z Tobą budzić się. Niedobrze dobrali nas, ale tu i teraz POTRZEBUJE CIEBIE ! Tylko Ciebie chcę"
|
|
 |
Czuję, że nie tylko ja zwariowałam. Z nim też coś się dzieje. Nie powiemy tego sobie. Bo po co? I tak wszyscy wokół już dawno zauważyli, że działamy jak dwa magnesy.
|
|
 |
Co mogę do cholery zrobić, żeby obojgu nam było łatwiej z tym, co do siebie czujemy ?
|
|
 |
Odpierdala mi. Myślę o nim dzień w dzień i noc w noc. I chcę widzieć tylko jego, choć nie ma na to racjonalnego wyjaśnienia.
|
|
 |
Stało się coś dziwnego, niewytłumaczalnego i zakręconego. Pojawił się ktoś. Ktoś kto nie miał prawa się pojawić. Nie w moi życiu, nie w takim czasie i nie w taki sposób.
|
|
 |
Kurwa mać! Coś ze mną nie tak. Mam dziwne ukłucia w żołądku, podwyższone tętno, przyspieszone bicie serca, zawroty głowy, brak powietrza i cierpię na totalną utratę świadomości. Takie są moje objawy za każdym razem kiedy na Ciebie patrzę.
|
|
 |
Może prawdziwe uczucie to nie nagły płomień, trzęsienie ziemi. Może wystarczy dotknięcie dłoni, silny uścisk ramion, łagodny głos. I może nie od razu zmienia świat, a jedynie dwa życia na lepsze, trochę spokojniejsze i nie tak strasznie samotne.
|
|
 |
każdej nocy wychodzę na balkon i zaciągając się szlugiem wpatruję się w gwiazdy , przypominając sobie nasze pierwsze spotkanie kiedy rozmowa nam się nie kleiła i przesiedziałeś cały wieczór wpatrując się w niebo , później podparłeś się rękami i mierzyłeś każdy kawałek mojego ciała . pamiętam , że marudziłam wtedy jak bardzo nie lubię gdy ktoś na mnie patrzy , uśmiechnąłeś się lekko i wzruszając ramionami syknąłeś , że gwiazdka w którą się wpatrywałeś zniknęła ale dostrzegłeś , że jestem podobna do niej . romantyk z Ciebie nie był , ale potrafiłeś mnie rozśmieszyć nawet krótkim spojrzeniem . wtedy czułam , że jestem dla Ciebie ważna , że mogę być kimś więcej.. nie ma Cię, zniknąłeś jak ta gwiazda. /
grozisz_mi_xd stary wpis , wspomnienia :)))
|
|
 |
Bardzo źle kiedy nie wiemy czego chcemy w życiu. Ale gorszym jest wiedzieć, jednocześnie mając świadomość, że nigdy tego nie dostaniemy. Taaaak. Mówię o Tobie.
|
|
 |
Albo odniosłam totalną porażkę, albo mój system wartości został całkowicie zaburzony ! ...
|
|
 |
mówisz: da się zapomnieć a najlepszym lekarstwem na zapomnienie jest nowy facet? być może, ja też żyłam w takim przekonaniu, ile to razy wpakowałam się w tarapaty, ile razy to próbowałam uciec od nowego chłopaka, który się we mnie próbował zadłużyć, ile razy to płakałam, bo nie chciałam kogoś zranić i próbowałam na siłę być miła, wmawiać komuś, że może jednak coś z tego będzie, ile razy to zwalałam na czas, że musi jeszcze trochę minąć odkąd zostałam zraniona, a kończyło się na tym, że poznawałam kogoś zupełnie nowego i brałam go pod włos, zaślepiałam go i chciałam, aby był na każdą moją zachcianką. jednak teraz, już dzisiaj mogę powiedzieć, że nie da się zapomnieć, nie tym razem, nie wtedy, gdy pozna się kogoś, z kim chce się spędzić całe życie i wymaga się od niego tylko tyle, żeby był i kochał, to nie tak wiele, to prawdziwa miłość.
|
|
|
|