 |
|
Wakacje mnie dużo nauczyły. To jak samemu odpalić fajkę, żeby się zapałkami nie oparzyć, to też, ale była rzecz o wiele ważniejsza. Zrozumiałam, że nie można się przejmować takimi szmatami jak Wy. Obrabiacie mi dupę tylko i wyłącznie z zawiści. Myślicie, że się tym przejmę i mój świat znów legnie w gruzach. Oj bardzo się mylicie. / martusiowata
|
|
 |
|
Tak jestem szczęśliwa. Tak właśnie przez niego. Tak możecie mi dopiec jak chcecie i ile chcecie, mnie to nie ruszy, wręcz przeciwnie, dajecie mi większą satysfakcję swoją zazdrością, laleczki. / martusiowata
|
|
 |
|
Ty - dwie litery, a taka masa nieporozumień, kłótni, łez i nieprzespanych nocy. / martusiowata
|
|
 |
|
bo czasem są takie dni, że ja pierdole.
|
|
 |
|
heh, stary. widzisz tam taki prostokąt w końcu pokoju? tak? to są drzwi. zrób z nich użytek.
|
|
 |
|
w tym momencie marzyłam, żeby jak najszybciej uciec z próby. od razu pobiegłam do M. zdecydowałyśmy się na spacerek, piątkowy wieczór to spełnienie marzeń chyba każdego ucznia. po zakupie kawowych jeżyków i pomarańczowych tymbarków usiadłyśmy na ławce. M. wzniosła toast " wypijmy za tych frajerów ". tak! za tych beznadziejnych tchórzy. i będziemy jutro wyglądać zajebiście. nie będą mogli przestać na nas patrzeć. nie darują sobie, że wypuścili takie skarby. a więc jeszcze raz. śmiałym i pewnym głosem! wypijmy za tych frajerów! aczkolwiek nagły przypływ rozumu w ich mózgach jest raczej mało prawdopodabny.
|
|
 |
|
więc co miałam zrobić. rzucić Ci się na szyję i ucałować? nie rób sobie żartów chłopczyku.
|
|
 |
|
Za mało bawiłeś się w przedszkolu w kotka i myszkę, że nadal bawisz się w to z laskami ? Albo nie wytłumaczyli Ci o co dokładniej w tej grze chodzi i kiedy w nią tak na prawdę się gra ? / martusiowata
|
|
|
|