 |
|
wykrzycz mi całą złość. krzycz na pół mieszkania. wal pięścią w ścianę. wyrzuć każdą pretensję. rozrywaj gardło kolejnymi przekleństwami - ale nie milcz. milczenie to najgorsze co możesz mi dać./ veriolla
|
|
 |
|
Po co było deklarować konkretnie? Prawdziwi robią to bezszelestnie. / Sokół
|
|
 |
|
Patrzę na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny.
Wtedy myśleliśmy, że jesteśmy siebie warci.
|
|
 |
|
Życie to boisko, zawsze walą po nogach.
Typy walą po nosach, panny walą po rogach.
|
|
 |
|
Upadłem, to nie było śmieszne.
Nadal wiem, że w upadku najgorsza jest świadomość przez co się upada.
Rozstania, powroty, czasem bez chęci powrotu.
Jak się jebie, to wszystko i gdzie jest wtedy zdrowy rozum?
|
|
 |
|
Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza.
Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia.
|
|
 |
|
Może obudzę się chociaż raz nie dręczona codziennym pokonywaniem przez Ciebie .
|
|
 |
|
Nie przestawaj i krzycz.Krzycz na mnie, jestem tak daleko nie złamię się znowu.
Muszę odetchnąć.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś nie docenia Twojej obecności, pozwól mu poczuć, jak to jest bez Ciebie.
|
|
 |
|
`Co to szczęście? Powiedz mi gdzie go szukać? Chyba byłem już wszędzie. Gdzie jeszcze mam zapukać? Tego nie da się ukraść, tego nie da się kupić, Chce tego doznania jak zagubione pisklę dziupli. / Kali
|
|
 |
|
`Czekałem kiedy powiesz mi Że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty To coś, co jest na pewno, że jest naprawdę Że to co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne./ Pezet
|
|
 |
|
Burza uczuć. Sztorm łez. Huragan smutku.
|
|
|
|