 |
Ktoś zapytał mnie 'Dlaczego tak bardzo go lubisz?',
ale zanim zdążyłam odpowiedzieć, moja najlepsza przyjaciółka zakryła
mi usta ręką i powiedziała: 'Nawet jej nie zachęcaj!'
|
|
 |
to takie miłe kiedy mówisz mi,
że tęsknisz
chociaż nic dzisiaj nie piłeś.
|
|
 |
nie masz pojęcia jak nudne było moje życie zanim cię spotkałam
|
|
 |
"Teraz już wiesz na pewno, że tam, na końcu tęczy, czeka na Ciebie spełnienie marzeń."
|
|
 |
Właśnie za to kocham zdjęcia.
Są dowodem na to że kiedyś, chociaż przez chwile wszystko układało się po naszej myśli.
|
|
 |
w takich sytuacjach zdajemy sobie sprawę, że trzeba powiedzieć: "nie, nie będziesz mnie tak traktował. bo ja sobie na to nie pozwolę". mimo iż serce pęka.
|
|
 |
Ludziom wmawia się, że kiedy się kocha to się czeka. I ludzie czekają na coś co nigdy - spójrzmy prawdzie w oczy - nie nadejdzie.
|
|
 |
czasem zapominam, że nie jesteśmy normalni.
|
|
 |
"Nie skłamałbym, gdybym powiedział, że irytuje mnie to, jak potrafisz mnie ignorować miesiącami, by potem odezwać się, jakby się nic nie stało. Najbardziej jednak wkurza mnie to, że ciesze się na te wiadomości."
|
|
 |
przez sen usłyszałam wibrację telefonu - i chociaż leżał obok łóżka, na nocnym stoliku, walczyłam z myślą, czy mam siłę odwrócić się, i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer, nie cierpię tego' - pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu' - odczytałam smsa, i nagle wszystko stało się jasne - zarówno dziwna pora tego smsa, jak i numer, który nagle powtórzyłam w pamięci, bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran, i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna, zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon,odłożyłam go na stolik, i przykrywając się kołdrą, z wielkim bólem w sercu zrozumiałam, że nic już nie będzie tak samo - że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni, tak wiele zepsuje, i tak bardzo przywróci każde wspomnienie.
|
|
 |
zawalczyłam o Ciebie - dwa razy. walczyłam o Ciebie każdego pieprzonego dnia, każdej godziny, minuty i sekundy. dawałam z siebie dwieście procent, tylko po to by przekonać się, że gdy nadeszła pora na Twoją walkę, nie dałeś z siebie nawet jednego, skurwiałego procenta?
|
|
 |
nie da się zapomnieć czegoś, lub kogoś tak do końca. zawsze w Naszej głowie i Naszym sercu pozostanie pewien zakamarek, pewien korytarzyk zamknięty na średnio szczelne drzwi. pewne pomieszczenie z którego wspomnienia potrafią wydobyć się w zastraszającym tempie. dlatego też warto mieć obok siebie kogoś kto będzie posiadał zapasowe zamknięcie do Naszej skrytki. kogoś kto bez wahania wejdzie do Naszej głowy, i Naszego serca - tylko po to by Nam pomóc, nie po to by ponownie Nas angażować. tak, taki ktoś to przyjaciel - najlepszy mechanik na świecie.
|
|
|
|