 |
|
Chciałbym wiedzieć jak to jest w końcu mieć dom.
|
|
 |
|
Moje życie pełne łez, pełne złych stron, gdybyś wiedział co tam jest, chciałbyś biec stąd.
|
|
 |
|
Kiedyś chciałem uciec stąd, to jest mój dom.
|
|
 |
|
Znów nie spałem, minął dzień, mija znów noc, z moim ciałem chodzi cień, minął znów rok.
|
|
 |
|
Zapomniałem jak to jest w ogóle czuć coś.
|
|
 |
|
obserwują moją drogę mówiąc dokąd iść, zawsze to wiedziałam sama, więc nie słucham ich
|
|
 |
|
choćby człowiek był nie wiem jak szczęśliwy, to jednak wolności mu żal
|
|
 |
|
myślę o tobie więcej, niż można jednemu człowiekowi myśleć o drugim. okropnie tęsknię.
|
|
 |
|
prawda to niezwykły luksus, na który bardzo niewiele osób jest w stanie sobie pozwolić
|
|
 |
|
chodzi o to, by uchwycić nieprzemijające w tym, co przemija
|
|
 |
|
poza tym jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. nie można go nikomu wytłumaczyć. nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy
|
|
 |
|
jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz o tym zapomnieć wiedz, że musi do ciebie wrócić
|
|
|
|