 |
|
i jakby nam było mało rzeczywistych klęsk i cierpień- dobijemy się słowami
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak dużo chciałbym Ci powiedzieć, nie wiesz jak bardzo potrzebuję zwykłej rozmowy. // pannikt
|
|
 |
|
pozwól nie tęsknić mi, Boże, do tego, co być nie może
|
|
 |
|
nie ma rozpusty gorszej niż myślenie
|
|
 |
|
właściwie od zawsze mnie to nurtowało, czy mamy prawo rezygnować z miłości, która nam się przytrafiła, bo okoliczności nie takie, bo czas niewłaściwy, bo miejsce nieodpowiednie
|
|
 |
|
zbyt ciężko pracowałam na to, by polubić siebie, żeby teraz otaczać się ludźmi, którzy mnie nie lubią
|
|
 |
|
za dzieciaka miałem ciężko i ciągle czekam na przełom, a mam sporo za uszami, chociaż golę łeb na zero
|
|
 |
|
najmądrzej używki traktować rozrywkowo, a jak szukasz do nich wiary to cię styra hardcorowo
|
|
 |
|
nie lubię być miły kiedy tego nie czuję, tylko dlatego, że ktoś tego potrzebuje
|
|
 |
|
jestem wyszczekany, bo za dzieciaka żyłem jak pies. w domu widziałem przykre sceny, ale chyba o tym wiesz
|
|
 |
|
"Słowami Szymborskiej: Będziemy mijać się bez gestu, bez słowa, nie pamiętając, że przez krótki czas kochaliśmy się na zawsze."
|
|
 |
|
pewnie u ciebie wszystko po kościach rozeszło się równomiernie, u mnie podobnie, do szpiku kości odczuwam ciebie, codziennie
|
|
|
|