 |
|
I jak masz problem, że oddycham twoim tlenem. To złap go w słoik i przypierdol cenę.
|
|
 |
|
zatańczyć na szczycie świata i pierdolić straty!
|
|
 |
|
Wiedziała o nim wszystko. Każdy gest, słowo było zrozumiane. W myślach go kochała. Jednak mówiła: to mój nalepszy przyjaciel.
|
|
 |
|
Cały świat kumulacją, to taki koktajl. Trochę zła i troszeczkę dobra.
|
|
 |
|
Iluzjoniści wyprali tobie myśli
Zabrali całe szczęście by czerpać korzyści
W iluzji wyścig, nie będzie powtórki
Wyprali tobie myśli, pociągają za sznurki
|
|
 |
|
To iluzji oblicza, fałsz wielkiego formatu
Szał miniatur, duplikat, publika karykatur
Wojna światów, hipnotyczne fatum
|
|
 |
|
Kreślą szkic na białym płótnie, na nim ty
i narysowany uśmiech, kamuflaż zaszytych ust
|
|
 |
|
i wiesz co? dziękuję ci, że masz mnie głęboko w dupie. przynajmniej to robisz idealnie. / malynoowa.
|
|
|
|