głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ejmalaxd

”Potrafisz uzależnić  że przez Ciebie jestem ćpunem  szaleje w euforii przez Twój każdy pocałunek.”

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

”Potrafisz uzależnić, że przez Ciebie jestem ćpunem, szaleje w euforii przez Twój każdy pocałunek.”

Przepraszam  że się poddałam. Ale zrozum  że sama nie dam rady walczyć o nasze szczęście.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Przepraszam, że się poddałam. Ale zrozum, że sama nie dam rady walczyć o nasze szczęście.

‚ A w życiu? Nie ma powrotów  czas przecież nigdy nie zawraca. ‚

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

‚ A w życiu? Nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca. ‚

Nigdy Cię nie było. Nie było Cię  gdy tak bardzo potrzebowałam chociażby samego Twojego widoku. Mógłbyś stanąć naprzeciwko mnie i nawet na mnie nie spojrzeć. Byłbyś  na wyciągnięcie ręki  w zasięgu wzroku. Czułabym Twoje ciepło  bliżej niż kiedykolwiek. Wyłapywałabym każdy ruch Twoich źrenic  bo nawet nie wiesz jak bardzo potrzebna mi jest Twoja obecność. Tymczasem Twoja sylwetka zamienia mi się w cień na ścianie. Giniesz  zanikasz  jak ciemność każdego ranka. Nie ma Cię  a pokój znów wypełnia głucha cisza.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Nigdy Cię nie było. Nie było Cię, gdy tak bardzo potrzebowałam chociażby samego Twojego widoku. Mógłbyś stanąć naprzeciwko mnie i nawet na mnie nie spojrzeć. Byłbyś, na wyciągnięcie ręki, w zasięgu wzroku. Czułabym Twoje ciepło, bliżej niż kiedykolwiek. Wyłapywałabym każdy ruch Twoich źrenic, bo nawet nie wiesz jak bardzo potrzebna mi jest Twoja obecność. Tymczasem Twoja sylwetka zamienia mi się w cień na ścianie. Giniesz, zanikasz, jak ciemność każdego ranka. Nie ma Cię, a pokój znów wypełnia głucha cisza.

7 rano. Budzik jak zwykle o tej porze  każe mi wstawać. Przecieram dłonią twarz. Kolejna nieprzespana noc za mną. Wszystko o tej porze budzi się do życia  prócz mnie. Promienie słońca  wpadają do pokoju. Jest cisza  która tak przeraźliwie mnie wykańcza. Sufit wydaję się być w tym momencie najlepszym przyjacielem. Wiem  że jestem sama. Choć codziennie zmierzam korytarzem pełnego ludzi w środku czuję pustkę. Nie ma mnie  dla nikogo  i nikogo nie ma dla mnie. Uciekam od jakiegokolwiek dotyku. Otwieram oczy i mówię  że jestem silna. Dam radę – dopóki sama naiwnie w to wierzę.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

7 rano. Budzik jak zwykle o tej porze, każe mi wstawać. Przecieram dłonią twarz. Kolejna nieprzespana noc,za mną. Wszystko o tej porze budzi się do życia, prócz mnie. Promienie słońca, wpadają do pokoju. Jest cisza, która tak przeraźliwie mnie wykańcza. Sufit wydaję się być w tym momencie najlepszym przyjacielem. Wiem, że jestem sama. Choć codziennie zmierzam korytarzem pełnego ludzi,w środku czuję pustkę. Nie ma mnie, dla nikogo, i nikogo nie ma dla mnie. Uciekam od jakiegokolwiek dotyku. Otwieram oczy i mówię, że jestem silna. Dam radę – dopóki sama naiwnie w to wierzę.

kocham Go równie mocno  jak rani mnie ta Jego     miłość.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

kocham Go równie mocno, jak rani mnie ta Jego miłość.

Miłość jest wtedy kiedy nawet gdy boli wybrałabyś tego samego człowieka.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Miłość jest wtedy,kiedy nawet gdy boli wybrałabyś tego samego człowieka.

daj mi miłość. tą jedną   tą twoją.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

daj mi miłość. tą jedną , tą twoją.

‚ Nieważne czy to miłość  czy przyjaźń. Pamiętaj  żeby o nią     dbać. ‚

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

‚ Nieważne czy to miłość, czy przyjaźń. Pamiętaj, żeby o nią dbać. ‚

Cisza która tak doszczętnie zabijała z każdą minutą. Twój zapach ciągle będący w pokoju. Wyszedłeś by nigdy już nie wrócić jakąś godzinę temu. Ja tymczasem wciąż siedzę w bezruchu z rękoma opartymi o głowę. To tylko inne poglądy na świat nas poróżniły. Chciałam dzielić się z Tobą każdym oddechem  i być obok gdy życie Cię zaskoczy. Chciałam po prostu iść z Tobą ramię w ramię  nie zważając na to ile to nas kosztuję. A kiedy już umocniłeś we mnie wiarę w nas  i napełniłeś mnie przeogromną nadzieją – odszedłeś  zostawiając po sobie tylko  już trochę ulatniający się zapach.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Cisza która tak doszczętnie zabijała z każdą minutą. Twój zapach ciągle będący w pokoju. Wyszedłeś by nigdy już nie wrócić jakąś godzinę temu. Ja tymczasem wciąż siedzę w bezruchu z rękoma opartymi o głowę. To tylko inne poglądy na świat nas poróżniły. Chciałam dzielić się z Tobą każdym oddechem, i być obok gdy życie Cię zaskoczy. Chciałam po prostu iść z Tobą ramię w ramię, nie zważając na to ile to nas kosztuję. A kiedy już umocniłeś we mnie wiarę w nas, i napełniłeś mnie przeogromną nadzieją – odszedłeś, zostawiając po sobie tylko, już trochę ulatniający się zapach.

Dziś śmiało mówię że jestem silna. Choć nie przeszłam śmierci bliskiego przyjaciela  nie umierał na moich oczach  nie przeżyłam strasznego wypadku. Drugi raz pozbierałam się po odejściu przyjaciela. Przyjaciela  od zawsze  na zawsze. Od małego. Wrócił po roku  a ja tak po prostu przyjęłam go z otwartymi ramionami. Mimo tego ile bólu i ran przysworzyło mi to jego ponowne pojawienie się  pozwoliłam zostać mu w moim życiu. Jednak nie chciał być w nim na długo – odszedł po raz kolejny  ale dziś moje drzwi dla niego są już bezpowrotnie zamknięte. Minęło półtora roku  a ja żyję miłością na odległość. Mam Go  dla siebie  na własność – a jednak tak obce są Jego ramiona dla mnie. Przeżyłam z nim masę kłamstw i zwątpień w Niego. Jutro mija rok i sześć miesięcy jak go nie widzę. Tyle dni  odkąd codziennie przyszło mi płakać  bo Jego nieobecność  z dnia na dzień staję się coraz bardziej uciążliwa. Tak jestem silna bo straciłam przyjaźń życia. Jestem silna bo moja miłość wygrywa z kilometrami.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Dziś śmiało mówię,że jestem silna. Choć nie przeszłam śmierci bliskiego przyjaciela, nie umierał na moich oczach, nie przeżyłam strasznego wypadku. Drugi raz pozbierałam się po odejściu przyjaciela. Przyjaciela, od zawsze, na zawsze. Od małego. Wrócił po roku, a ja tak po prostu przyjęłam go z otwartymi ramionami. Mimo tego ile bólu i ran przysworzyło mi to jego ponowne pojawienie się, pozwoliłam zostać mu w moim życiu. Jednak nie chciał być w nim na długo – odszedł po raz kolejny, ale dziś moje drzwi dla niego są już bezpowrotnie zamknięte. Minęło półtora roku, a ja żyję miłością na odległość. Mam Go, dla siebie, na własność – a jednak tak obce są Jego ramiona dla mnie. Przeżyłam z nim masę kłamstw i zwątpień w Niego. Jutro mija rok i sześć miesięcy jak go nie widzę. Tyle dni, odkąd codziennie przyszło mi płakać, bo Jego nieobecność, z dnia na dzień staję się coraz bardziej uciążliwa. Tak jestem silna-bo straciłam przyjaźń życia. Jestem silna-bo moja miłość wygrywa z kilometrami.

Pisałam..Byłam w dość ciemnym pokoju na poddaszu. Fotele były tu skórzane lampy miały czerwone abażury. Siedziałam przy małym sekretarzyku i chyba płakałam. Na wprost mnie stała szafa  na której stało pamiątkowe pudełko. Było lekko uchylone co pomogło dostrzec mi kilka Jego starych fotografii  pomarańczową koszulkę  ulubioną kostkę do gitary  i srebrny łańcuszek  który podarował mi w maju.

oollaa0123456789 dodano: 2 kwietnia 2013

Pisałam..Byłam w dość ciemnym pokoju,na poddaszu. Fotele były tu skórzane,lampy miały czerwone abażury. Siedziałam przy małym sekretarzyku i chyba płakałam. Na wprost mnie stała szafa, na której stało pamiątkowe pudełko. Było lekko uchylone co pomogło dostrzec mi kilka Jego starych fotografii, pomarańczową koszulkę, ulubioną kostkę do gitary, i srebrny łańcuszek, który podarował mi w maju.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć