 |
|
ufaj mi, ufam tobie, choć słuchasz bełkot jak za mocno się zrobię, za cenę wszelką chcę łzom zapobiec, nie chcę być ich powodem
|
|
 |
|
na końcu Ty będziesz ostatni, bez wiary w siebie, zbity jak pies
|
|
 |
|
nie czujesz nic, nawet miłości do swej matki, nawet, że jako człowiek już wypalasz się
|
|
 |
|
w końcu załapałeś, że nie ma za czym biec
|
|
 |
|
wolę samotność, niż fałszywą bliskość
|
|
 |
|
I don’t give a fuck, like a fucking our dog
|
|
 |
|
pierdole was odpowiem, się bawię i zarobię
|
|
 |
|
już żadna mi nie wierzy, że potrafie być wierny, ja też nie wierze żadnej, na chuj mi znów te nerwy
|
|
 |
|
Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz
Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
|
|
 |
|
Połamane kwiaty które żyją samotnie
|
|
 |
|
Nawet przez myśl Ci nie przeszło ile razy chciałam umrzeć
|
|
 |
|
Nie wiem czy za Tobą tęsknię czy już Cię nienawidzę
|
|
|
|