 |
|
Wiatr koi rozedrgane myśli, wpycha na siłę tlen do płuc. Obudź się, mała, żyj.
|
|
 |
|
Nie masz pojęcia ile sił kosztuje mnie ten stan.
|
|
 |
|
Mówią, że zakończone przyjaźnie nigdy nie były przyjaźniami, ja jednak cholera wiem, że oni byli dla mnie wtedy więcej niż ważni. To tylko drogi, które trzeba było wybrać, nas poróżniły.
/?
|
|
 |
|
jeden gest, kilka słów może zmienić wszystko
|
|
 |
|
przestało być jak w bajce
|
|
 |
|
Trzy godziny temu bardzo ładnie mi wytłumaczyła, powolnymi, wielokrotnie złożonymi zdaniami, że krzywdzimy się nawzajem, że tkwi między nami jakiś podstawowy konflikt. /zrób mi jakąś krzywdę
|
|
 |
|
Pamiętam słowa, które zabolały mnie tak strasznie. Co czułam ? Nie pytaj, przecież już nieważne.
|
|
 |
|
Mój świat kończy się po raz kolejny.
|
|
 |
|
Mówisz, że mam syf w pokoju mamo? Nie wiesz, jak wygląda moje życie.
|
|
 |
|
Mam ochotę coś rozjebać. Najchętniej jej twarz.
|
|
 |
|
Czułam się tak, jakby ktoś uderzył mnie w twarz. Z tą jednak różnicą, że gdyby ktoś przywalił mi w twarz, oddałabym, a tymczasem nie potrafiłam go nawet oskarżać. Bo to był on. Ten on, któremu zawsze wierzyłam we wszystko, wszystko wybaczałam i którego tłumaczyłam przed samą sobą.
|
|
|
|