 |
|
Nie olewałam cię. Po prostu bałam się tego, co miało nadejść.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do mnie dobrze ci się w nocy śpi.
|
|
 |
|
Powinna teraz siedzieć oglądać z Nim mecz przy piwku, lecz Jego nie ma .
|
|
 |
|
Patrząc, jak jest bezbronna wciąż mając go za kogoś ważnego świadomie zadawał jej ból.
|
|
 |
|
A jeśli dzieli nas od przepaści krok, chcę tylko czuć, że cię mam przy sobie. / Edyta Bartosiewicz
|
|
 |
|
Bo ty się wyleczyłeś. A ja nadal kurwa nie.
|
|
 |
|
Moja samotność zaczyna się dwa kroki od ciebie.
|
|
 |
|
Jak zwykle co wieczór zaczęłam sobie wyobrażać. Wyobrażałam sobie nasze ostatnie spotkanie. Pada deszcz, a on mnie przytula, po raz ostatni. Czuję ciepło jego ciała przez przemokniętą koszulkę, czuję jak trzyma mnie mocno, dotyka moich włosów. Czuję bicie jego serca. To już ostatni raz. Łzy zlewają się z deszczem. Chcę go nigdy nie puszczać, ale wiem, że nie mogę. Odsuwamy się od siebie. Ostatni raz na siebie patrzymy. On odwraca się, zaczyna biec. Stoję sama w wielkiej ulewie. To koniec. Otworzyłam oczy. Za oknem padał deszcz.
|
|
 |
|
I nie mów mi, że w moich oczach widzisz ciemność. Próbuję pozbyć się jej codziennie. Nie da rady tak szybko zapomnieć o przeszłości.
|
|
 |
|
Przez Ciebie, na długo zapomniałam jak żyć.
|
|
 |
|
Przepłyń morze łez, aż dotrzesz do serca mojego. Tak bardzo pustego.
|
|
 |
|
Dopiero umierając, człowiek walczy o swoje życie. Zazwyczaj jest za późno. Gdy żyje, wszystkie małe rzeczy, które tworzą jego istnienie, są mu obojętne i rzadko je dostrzega.
|
|
|
|