 |
|
dźwięk w słuchawkach dla mnie stał się jak nałóg. często pomaga mi odbiec gdzieś, do świata ideałów, do miejsca gdzie tylko w rytm bitu bije serce.
|
|
 |
|
chcę tylko, abyś przed snem obiecał mi, że będziemy już zawsze, bez względu na to co się stanie, nie będziemy musieli przypominać sobie o własnym istnieniu, o złożonej sobie obietnicy trwania obok siebie, pomimo każdej z przeszkód. / endoftime.
|
|
 |
|
znasz na bank kogoś, z kim chwilę trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało.
|
|
 |
|
to wszystko, dla tych którzy kochają szczerą muzykę. szczerość to podstawa żeby przejść przez życie. nie ważne jak liczną masz ekipę, liczy się zaufanie i jak serce chodzi z bitem. ~ Grubson.
|
|
 |
|
w pamięci zapisane te najlepsze momenty z przeszłości, on po raz kolejny grając główną rolę, delikatnie uśmiecha się w snach, i znów spojrzeniem rozdrapuje każdą z blizn. pomimo tak wiarygodnego szczęścia wypisanego na twarzy, wciąż ciągły ból, który z oczu potrafił wyczytać tylko on. | endoftime.
|
|
 |
|
gdzie jest dyrygent tej pieprzonej orkiestry.
mgła już opadła, wszyscy zawiedli,
rozczarowanie to chleb powszedni.
nie są możliwe już happy end'y,
wszystko jest jasne, pierdol to, biegnij.
|
|
 |
|
gdzieś na dnie naszych serc i umysłów, te wspomnienia krztusząc się bólem wciąż żyją. wieczorami powracając do każdego z nas uświadamiają, że tamte sny mogły stać się czymś realnym, każde z marzeń mogło się przecież spełnić i, że może z pozoru niezauważalnie, to jednak mieliśmy wszystko. za każdym razem tego nie doceniając, wciąż pragnęliśmy niemożliwego, powoli tracąc kolejny oddech zapomnieliśmy o własnych uczuciach. | endoftime.
|
|
 |
|
jedyne czego potrzebuję to mieć Cię, nie przy sobie lecz dla siebie. / skejtter.
|
|
 |
|
' jedyny romans jaki mamy to ten z wódką,to chyba ona jest naszą drugą połówką.' ~ Miuosh.
|
|
 |
|
Patrzyłam w jego zeszklone od łez oczy. I znowu zobaczyłam ten smutek, co kiedyś. Zobaczyłam że znowu go zraniłam, kolejny raz zawaliłam. Wiem to wszystko z mojej winy, nawet przeprosiny nic już nie dadzą. Za dużo słów, za dużo wymienionych oddechów, spojrzeń. Czy to tak się skończy? Czy zawali się cały Twój świat? Nie potrafie spojrzeć Ci w Twoje oczy i po prostu powiedzieć że to koniec, że już nic dla mnie nie znaczysz. Co mam zrobić ? mam to wszystko puścić w niepamięć. Te całe 11 miesięcy? Czemu to jest takie nie sprawiedliwe? Najgorsze że na te pytania są odpowiedzi.
|
|
|
|