 |
|
co gdyby nie rap ? pieprzyć taki świat
bez sampli i wersów nic nie jest wart
patrz co się dzieje wokół życie kurewskie
tym czasem dziękuje swojej szczęśliwiej gwiezdzie.
|
|
 |
|
Piepsz to i pamiętaj,że wszystko czym się przejmujesz, nie ma najmniejszego znaczenia w porządku wszechświata.
|
|
 |
|
Coraz częściej rozmyślam o życiu. Nie mam pojęcia czemu, jakaś paranoja. Może dlatego,że tęsknie za Tobą ? Mimo tego że widziałam Cie wczoraj. Nie mam ochoty na nic, nawet na gorące kakao i dobrą komedie. Rozmyślam o tym co by było gdyby się nie stało to co się stało. Wiem , wtedy popełniłam oromny błąd,ale może tak miało być? Może w czasie wszystko wyjdzie? Ciągle zadaje sobie to pytanie. Chce już jutro a najlepiej piątek. Nie mam najmniejszej ochoty uczyć się tylu tematów z fizyki nie ogarniam tego jak wielu innych rzeczy. Chce tylko wtulić się w Twoje ciepłe ramione, zapomnieć o wszystkim chociaż na chwile.
|
|
 |
|
a wieczorami wtulając się w poduszkę, zamykam oczy, staram się oszukać własną podświadomość. przypominam sobie zapach twego ciała, ciepło dłoni. to nie takie trudne, od kiedy pozwoliłeś poznawać się kawałek po kawałku, tak powoli zadurzając się coraz bardziej. wyobrażam sobie ciebie obok, smak twych ust, które tak bardzo uwielbiałeś zatapiać w moich łącząc je w jedną całość. ramiona, w których budziłam się każdego dnia, i ten cudowny uśmiech zadedykowany tylko dla mnie. | endoftime.
|
|
 |
|
nie mów mi co dobre, gdy sam idziesz na dno.
|
|
 |
|
potrzebuję kogoś kto bez względu na wszystko, zawsze będzie obok. kto bez pytania przytuli do siebie widząc jak trzęsę się z zimna, weźmie za rękę i zrobi wszystko bym przy nim poczuła się bezpiecznie. kto każdego dnia będzie powodem uniesionych kącików mych ust. kto małym gestem będzie witał każdego poranka, nadając sens dniu. kogoś, dla kogo będę liczyła się ponad wszystko i dla kogo będę najistotniejszym szczegółem w życiu. | endoftime.
|
|
 |
|
Uwielbiam spędzać z Tobą wieczory. Siedzieć na widokach i planować naszą wspólną przyszłość. Kocham grać z Tobą w noge. Kocham się z Tobą drażnić i śmiać się z Twoich żartów. Kocham wracać do domu z Twoim tatą i piec ciasta z Twoją mamą. Kocham bić się z Twoim młodszym bratem , bawić się z Twoim kotem i bać się Twojego psa. Kocham wszystkie komplementy od ciebie na które nie zasługuje. Kocham jak określasz mnie swoją żoną. Koham to że w przyszłości będziemy mieć duży dom, dwójke dzieci,psa i będziemy kochać się już na zawsze, a gdy będziemy już starzy chce znowu iść na widoki z myślą że wszysto poszło według planu. Kocham Cieeeeeeeeeeeee.
|
|
 |
|
a gdy ktoś przypadkiem wspomniał o tym co było między nimi, o Nim, poczuła jakby jej płuca powoli zaczęły się kurczyć, z sekundy na sekundę zaczęło brakować powietrza. nie mogła złapać oddechu, gardło zaciskało się coraz bardziej nie pozwalając wydobyć z siebie żadnego dźwięku. krztusząc się łzami gwałtownie przyłożyła rękę do klatki piersiowej, nie czuła już bicia serca jakby nagle, po prostu przestało pracować. | endoftime.
|
|
 |
|
tak bardzo chcę być tą, którą przytula otulając własnym zapachem. tą, którą trzyma za rękę każdego dnia, uświadamiając jej, że jest tylko dla niej. tą, z którą łączy usta w jedno uśmiechając się przy tym bez zahamowań. tą, za którą oddałby życie. | endoftime.
|
|
 |
|
pewnego dnia zdasz sobie sprawę z tego, że to smak mych ust najbardziej uwielbiałeś, że to zapach mego ciała pochłaniałeś najdłużej, że to ja byłam najsłodszym maleństwem, które chciałeś mieć przy sobie już na zawsze. że to nie ona, ta wypudrowana laska, którą teraz przytulasz i którą nazywasz skarbem, to nie w niej widzisz sens, to nie w jej oczach codziennie widzisz szczęście. zatęsknisz za uśmiechem, głosem i tęczówkach koloru, który zawsze był ulubionym. zatęsknisz zdając sobie sprawę, że z własnych ramion wypuściłeś największe szczęście życia, którego już nigdy nie będziesz w stanie odzyskać. | endoftime.
|
|
 |
|
Pamiętam pierwszy mecz, tych kibiców pogrążonych w ich pasji ta moc , która z czasem przeszła i na mnie . Wtedy nie wyobrażałam sobie że tak się w to wciągne. Mecze, wyjazdy, kibicowanie drużynie z czasem stało się to obsesją. Szaliki , duże dresy , koszulki z logo. Po prostu to kocham. Czy na górze czy na szczycie za SANDECJE oddam życie. I tak jest to drużyna za którą poszła bym w ogień. Uwielbiam emocje,adrenaline a najbardziej wygraną . Dziękujemy za wszystkie gole i zapewne będzie ich w chuj więcej . Dzisiaj remis ale gra była konkretna . KKS SANDECJA ♥
|
|
 |
|
Kocham,gdy jesteś przy mnie. Wtedy czuje się tak bezpiecznie, wiem że w Twoich ramionach nic mi nie grozi. Na te pare godzin gdy jesteśmy razem zapominam o wszystkim. Nie liczy się wtedy szkoła nauka czy szara rzeczywistość , wtedy liczysz się tylko Ty. : * Mam nadzieje że tak już będzie na zawsze. choć jesteśmy jeszcze młodzi wiem,że to z Tobą chce spędzić reszte życia. Dziękuje Ci za wszystko:) : **********
|
|
|
|