 |
|
Nie chciałam Cie zranić , po prostu bałam sie bólu jaki zadasz mi jak Twoja miłość do mnie minie. Cholernie bałam sie , że zabraknie mi łez , gdy powiesz o kilka słów za dużo. Bałam sie tej ciszy , między nami , kiedy odszedłbyś . Po prostu bałam sie miłości , zbyt wiele razy przez nią upadłam i zbyt długo sie podnosiłam by kolejny raz teraz ulec. [fuckkitty]
|
|
 |
|
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi. [pamiętniknarkomanki]
|
|
 |
|
Nadszedł czas zapomnieć o tym , że kiedykolwiek należałeś do mnie . O tym , że kiedykolwiek w ogóle sie poznaliśmy . Najgorszym błędem było karanie zakończonej miłości przyjaźnią , która nie miała szans na przetrwanie. Mimo wszystko , kocham Cie za przeszłość , ale bardziej nienawidzę za te blizny na nadgarstku po naszym szczęściu . Nie cierpię Cie za to , że doprowadziłeś do rozpadu moich uczuć , za to , że prawie pozwoliłeś mi cicho umrzeć , gdy zasypiałam po tych jebanych tabletkach, bo widzisz - ja nadal pamietam.. [ fuckkitty ]
|
|
 |
|
Coraz bardziej trudno mi poradzić sobie z bezsilnością ,że jest daleko , nie mogę się przytulić , pocałować ,opierdolić za coś , trzymać Jego męskiej dłoni , że nie mogę kurwa nic z tym zrobić i z tym jest mi najgorzej./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
dusza krzyczy z emocji. usta milczą obojętnie.
|
|
 |
|
miłość, której musimy pozwolić odejść.
|
|
 |
|
Gdyby nie było jutra pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała, że zajebiście mi zależy.
|
|
 |
|
odpierdol się od niego albo uno momento wpierdolento.
|
|
 |
|
Trzymał za rękę tak jakby bał się, że ucieknę. Objął tak, że zrozumiałam, że nie chce odchodzić.
|
|
 |
|
zależy mi, bo ten głupek dał mi milion powodów żeby tak się stało.
|
|
 |
|
Ich palce pasowały do siebie idealnie - splecione bez wysiłku jak dwie komplementarne części.
|
|
|
|