 |
|
Myślę, że mam to już za sobą, myślę, że odpowiednio wcześnie pozamykałam rozdziały które i tak zakończyłyby się fatalnie, myślę, że czas na coś lepszego, myślę, że będzie teraz jakoś dobrze ze mną, z tym wszystkim.
|
|
 |
|
Chyba nigdy się nie zmienię. Zawsze będę naiwnie sięgać po kubek z gorącą herbatą, a potem dmuchać na oparzenia. Nie przestanę słuchać ulubionej muzyki, nie chcę zmieniać przyjaciół czy zainteresowań. Tak, już pewnie do końca będę łatwowierna, będę ukrywać wrażliwość pod przykrywką wyszczekania i twardej pyskatej panny. Łzy będą lecieć mimowolnie. Nie, nie przestanę się martwić o bliskich, nawet jeśli ode mnie odejdą. W genach mam dawanie serca tym,którzy wcale go nie chcą
|
|
 |
|
Znowu się wkurwiam, bo kładąc się do łóżka za dużo w mojej głowie osób,których tam być nie powinno. Pamiętam o tych, o których powinnam zapomnieć, tęsknię za tymi,którzy odeszli, i wylewam łzy za coś co nie ma żadnego sensu.
|
|
 |
|
Dopiero po czasie dowiadujemy się kim jesteśmy, kim zawsze byliśmy w oczach ludzi, których ceniliśmy ponad własne życie. Ile tak naprawdę dla nich znaczyliśmy, jaką wartość miały te wszystkie słowa, czym była każda obietnica. Dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak cholernie ważne, było niczym, nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla nich, była czymś nieważnym.
|
|
 |
|
Browar w ręku nie zastąpi Ci pustki w sercu..
|
|
 |
|
straciłam go, straciłam najważniejszego przyjaciela. ot tak. chociaż, czy prawdziwy przyjaciel zostawiłby mnie tak po prostu? chyba nie, ale z jego odejściem umarła większa część mnie. był dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
w chwili, w której Cię poznałem, poszedłbym już w drugą stronę [jeden osiem l]
|
|
 |
|
On oczy ma jak gwiazdy i twarz jak ze snu, tak lubię na nią patrzeć, bo chcę..
Chcę wciąż czuć że jestem bliżej, Jego zmysłów wciąż bliżej
|
|
 |
|
A jak się do Ciebie uśmiechne bardzo ładnie, to mnie przytulisz tak bardzo mocno ?
|
|
 |
|
papa smutkom oraz krotko
pa wszystkim negatywnym ich skutkom
|
|
|
|