 |
Wdzięk wdziękiem, urok urokiem, ale duszę jak i serce miała niezastąpione. Przepełnione ciepłem, czułością, troską, wrażliwością i delikatnością. Wszystkim co najlepsze.
|
|
 |
Jest wszędzie. W sypialni, salonie, kuchni, łazience, holu, w garażu, piwnicy, na zewnątrz. Jest dosłownie wszędzie, tak, to wytwór mojej wyobraźni. Chciałbym pstryknąć palcami i sprawić by zjawiła się naprawdę, by dotrzymywała mi kroku i równie chętnie kroczyła ze mną przez życie.
|
|
 |
To wszystko stało się tak nagle, że w jednej chwili całe szczęście uciekło mi przez palce. Wciąż nie mogę dopuścić myśli, że jakiś frajer trzyma cały mój świat w objęciach.
|
|
 |
Patrzyłem jak odchodzi, a węzeł w gardle coraz bardziej się zaciskał.
|
|
 |
Nieważne ile nas dzieli. Ważne ile nas łączy.
|
|
 |
-A co mi zrobisz jak cię pocałuję .?
-Oddam ci .! ?
|
|
 |
Może i jestem naiwna, ale wciąż mam tą nadzieję,
że kiedyś, podczas jednej z ciemnych i deszczowych
nocy dotrze do Ciebie myśl, że jestem dla Ciebie
wszystkim i przeszyje Twoje serce na wskroś.
|
|
 |
nów mam tysiąc wspomnień
i jedną twarz przed oczami .
|
|
 |
A ja zastanawiam się co jest w Nim takiego,
że nie nadążam nad swoim tętnem.
|
|
 |
Ciężko oswoić mi się z myślą, że nie należy już do mnie. Duszę się wspomnieniami, usycham z tęsknoty.
|
|
 |
Co jest w tym wszystkim najgorsze? Świadomość, że to już koniec, karty zostały rzucone. Te rozpruwające wewnętrznie ciernie, te myśli, że nie ma już na co liczyć. Bezradność, pierdolona bezradność, która zapędziła mnie w swoje sidła i nie daje szansy na ucieczkę.
|
|
|
|