głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika eesefuck

    obejmij mnie  nasze usta zawsze muszą być połączone ♥.

caara dodano: 14 stycznia 2012

` obejmij mnie, nasze usta zawsze muszą być połączone ♥.

  jeszcze wczoraj nie wiedziałam  że dziś będę  umiała kochać tak mocno.

caara dodano: 14 stycznia 2012

` jeszcze wczoraj nie wiedziałam, że dziś będę umiała kochać tak mocno.

  gonię marzenia i wierzę w to  że kiedyś się spełnią

caara dodano: 14 stycznia 2012

` gonię marzenia i wierzę w to, że kiedyś się spełnią

  wciąż czekam na ten dzień   gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie   jak bardzo tęsknisz  kochasz i potrzebujesz.

caara dodano: 14 stycznia 2012

` wciąż czekam na ten dzień, gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie, jak bardzo tęsknisz, kochasz i potrzebujesz.

  Czasami trzeba zrezygnować z czegoś   co się kocha. Udać  że się nic nie czuje.  Że tego nie żal.  Czasami trzeba umieć pogodzić się z porażką.

caara dodano: 14 stycznia 2012

` Czasami trzeba zrezygnować z czegoś, co się kocha. Udać, że się nic nie czuje. Że tego nie żal. Czasami trzeba umieć pogodzić się z porażką.

  Wziął ją za rękę i powiedział   że kocha.♥

caara dodano: 14 stycznia 2012

` Wziął ją za rękę i powiedział, że kocha.♥

  Usiadła na ławce i rozpłakała się. Wzięła do ręki papierosa. Już dawno chciała tego spróbować  ale jakoś nigdy nie było okazji. Teraz była. Pomyślała o nim. Taaaa  ale co miała o nim myśleć ? Dziś na imprezie znowu obściskiwał się z jakąś laską. A ją to bolało. Choć nie byli razem to bolało ją tak  jakby zaraz miała eksplodować.

caara dodano: 14 stycznia 2012

` Usiadła na ławce i rozpłakała się. Wzięła do ręki papierosa. Już dawno chciała tego spróbować, ale jakoś nigdy nie było okazji. Teraz była. Pomyślała o nim. Taaaa, ale co miała o nim myśleć ? Dziś na imprezie znowu obściskiwał się z jakąś laską. A ją to bolało. Choć nie byli razem to bolało ją tak, jakby zaraz miała eksplodować.

był chłodny ranek ale ona musiała wstać do pracy.ciągnęła dwa etaty. gdy słońce zaszło w nocnym klubie jako kelnerka  a gdy wzeszło jako sprzątaczka. zrobiła sobie małą czarną z trzech łyżeczek by postawiła ją na nogi. posłodziła tylko jedną kostkę. zamieszała łyżeczką w filiżance i myślała że mogłaby kontrolować swoje życie tak jak ruch łyżeczki a zarazem ruch kawy. zawsze płakała przy porannej kawie.tym razem było inaczej  nie uroniła ani jednej łzy. wyszła na parapet  nogi miała za oknem. zadzwoniła tylko do matki i powiedziała że ją kocha. miały tylko siebie nawzajem. rozłączyła się. i poddała swe ciało wiatru. wraz z piskami przechodniów spadała w dół. podobało jej się. uśmiechała się. wraz z ostatnią jej łzą ciało dotknęło ziemi  która w dotyku była jak chłodne  mokre i martwe ciało. ziemia i ciało były jednością. może dlatego tak się ucieszyła że upada  w końcu był ktoś podobny no niej.   zm

zlapmnie_ dodano: 14 stycznia 2012

był chłodny ranek ale ona musiała wstać do pracy.ciągnęła dwa etaty. gdy słońce zaszło w nocnym klubie jako kelnerka, a gdy wzeszło jako sprzątaczka. zrobiła sobie małą czarną z trzech łyżeczek by postawiła ją na nogi. posłodziła tylko jedną kostkę. zamieszała łyżeczką w filiżance i myślała że mogłaby kontrolować swoje życie tak jak ruch łyżeczki a zarazem ruch kawy. zawsze płakała przy porannej kawie.tym razem było inaczej, nie uroniła ani jednej łzy. wyszła na parapet, nogi miała za oknem. zadzwoniła tylko do matki i powiedziała że ją kocha. miały tylko siebie nawzajem. rozłączyła się. i poddała swe ciało wiatru. wraz z piskami przechodniów spadała w dół. podobało jej się. uśmiechała się. wraz z ostatnią jej łzą ciało dotknęło ziemi, która w dotyku była jak chłodne, mokre i martwe ciało. ziemia i ciało były jednością. może dlatego tak się ucieszyła że upada, w końcu był ktoś podobny no niej. / zm_

ubrałam na siebie szare dresy ze stoprocent  czarną bokserke  stopki  bluze z kapturem i nike. nalałam whisky do niewielkiej szklanki z ikea. wyszłam na taras. usiadłam na schodach prowadzących do ogrodu i byłam zajebiście szczęśliwa  cały czas się uśmiechałam. z domu można było usłyszeć charakterystyczne bity palucha  zapomniałam wyłączyć wierzy. wpatrywałam się w złocisto brązowy napój  który zlewał się po ściankach szklanki. na ciemno różowych wargach miałam krople deszczu a w ustach smak whisky. silny wiatr plątał moje blond włosy a ja marzyłam by był przy mnie.   zm

zlapmnie_ dodano: 14 stycznia 2012

ubrałam na siebie szare dresy ze stoprocent, czarną bokserke, stopki, bluze z kapturem i nike. nalałam whisky do niewielkiej szklanki z ikea. wyszłam na taras. usiadłam na schodach prowadzących do ogrodu i byłam zajebiście szczęśliwa, cały czas się uśmiechałam. z domu można było usłyszeć charakterystyczne bity palucha, zapomniałam wyłączyć wierzy. wpatrywałam się w złocisto brązowy napój, który zlewał się po ściankach szklanki. na ciemno różowych wargach miałam krople deszczu a w ustach smak whisky. silny wiatr plątał moje blond włosy a ja marzyłam by był przy mnie. / zm_

mi też pomału to nie wystarcza. teksty zlapmnie_ dodał komentarz: mi też pomału to nie wystarcza. do wpisu 14 stycznia 2012
te wylewane wieczorami łzy dają ulgę mojej duszy.   zm

zlapmnie_ dodano: 14 stycznia 2012

te wylewane wieczorami łzy dają ulgę mojej duszy. / zm_

wierzyłam kiedy mówiłeś  że nigdy mnie nie opuścisz .

zlapmnie_ dodano: 14 stycznia 2012

wierzyłam kiedy mówiłeś, że nigdy mnie nie opuścisz .
Autor cytatu: ansomia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć