 |
|
Nie mów do mnie jak do głupiej tylko dlatego,że Cię kocham./esperer
|
|
 |
|
Wciągam prochy naszej miłości jak fetę. /esperer
|
|
 |
|
Nie mogę obiecać, że zawsze będę wesoła, miła i kochana. Nie mówię, że zawsze będziesz widział mnie w cudownym stanie z makijażem. Nie będę idealna, bo przyjdą chwilę gdy zmierzysz się ze mną w dresie, z kapiącym nosem i nieładem na głowie. Pewnie będziemy się kłócić, bo nie jestem taka jak te dziewczyny,które we wszystkim Ci ustąpią. Mogę być złośliwa, arogancka i doprowadzać Cię do szału. Tak będzie, mogę Ci to wręcz obiecać, ale mogę obiecać też, że będę Cię kochać tak jak jeszcze nikt inny./esperer
|
|
 |
|
Chciałabym mieć z nim relacje, które nie bolą.
|
|
 |
|
-Cierpisz bez niego? -Jeszcze bardziej cierpiałam z nim. /esperer
|
|
 |
|
Kłócimy się, chyba jak każda para. Było kilka ostrzejszych słów, raniąca cisza i zastanawianie się jak długo jeszcze pociągniemy. On potrafi być wredny, ja jeszcze gorsza. On uparty, ja ciągle unosząca się dumą. Nie jest łatwo, ale wolę spiny z nim niż wesołe dni z kimś innym./esperer
|
|
 |
|
Jest jedynym,który zauważa we mnie każdą zmianę. Doskonale wie kiedy coś mnie zaboli, gdy poczuję się zmieszana, albo coś mnie zirytuję. Zawsze wie co się dzieję wewnątrz mnie, nawet jeśli zewnętrznie próbuję pozostać taka sama. /esperer
|
|
 |
|
Po naszym rozstaniu ja dochodzę do siebie, a Ty dochodzisz w łóżku z inną panną./esperer
|
|
 |
|
Nie szukam niczego na siłę,
By potem nie żałować, że znowu to zgubiłem.
Mamy przecież setki opcji, rozumiesz,
Ale to nie znaczy, że cię znajdę wśród tych obcych w tłumie.
|
|
 |
|
życie zmienia nieodwrotnie, prościej zmienić tutaj płeć,
więc nie możesz być pizdą bo cię zrobi w chuja cieć.
|
|
 |
|
Miłość? Jaka miłość, to już było, adios!
|
|
 |
|
Rzeczywistość zmienia się przez wódkę i narkotyk,
gdzie moralność sprzedają za szacunek i banknoty.
|
|
|
|