głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ediit

I wiesz ? Kiedyś przez przypadek uświadomisz sobie  ze to ja byłam tą jedną na milion. Tą której nie pozwala się odejść  bo ona nie wraca.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

I wiesz ? Kiedyś przez przypadek uświadomisz sobie, ze to ja byłam tą jedną na milion. Tą której nie pozwala się odejść, bo ona nie wraca.

 rok temu o tej porze też było chujowo.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

 rok temu o tej porze też było chujowo.

pamiętam pierwszy pocałunek  nie pamiętam ostatniego. nie wiedziałam że jest ostatni. nie starałam się go zapamiętać.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

pamiętam pierwszy pocałunek, nie pamiętam ostatniego. nie wiedziałam że jest ostatni. nie starałam się go zapamiętać.

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

Po pewnym czasie przestałam już nawet za nim tęsknić.

niby wiesz o mnie wszystko  a tak naprawdę nie wiesz nic. mogę zaskoczyć cię każdym moim słowem  gestem. mogę spowodować  że zapłaczesz.mogę spowodować że mnie znienawidzisz. mogę.. ale nie chcę.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

niby wiesz o mnie wszystko, a tak naprawdę nie wiesz nic. mogę zaskoczyć cię każdym moim słowem, gestem. mogę spowodować, że zapłaczesz.mogę spowodować że mnie znienawidzisz. mogę.. ale nie chcę.

kocham spotykać cie przypadkiem. mogę ci wtedy pokazać moją udawaną obojętność w stosunku do ciebie. obojętność wyćwiczoną przed lustrem.że wcale nie boli mnie serce. że wcale nie przechodzą mi dreszcze po całym ciele. że wcale nie ściska mi się gardło na widok twojego uśmiechu...cholera! nadal nie mogę o tobie zapomnieć.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

kocham spotykać cie przypadkiem. mogę ci wtedy pokazać moją udawaną obojętność w stosunku do ciebie. obojętność wyćwiczoną przed lustrem.że wcale nie boli mnie serce. że wcale nie przechodzą mi dreszcze po całym ciele. że wcale nie ściska mi się gardło na widok twojego uśmiechu...cholera! nadal nie mogę o tobie zapomnieć.

 nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą  gdy cię widzę.ale masz w sobie coś  co sprawia  że chcę chodzić do miejsc  gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać

sitqa dodano: 15 lipca 2012

 nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę.ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać

Ucichła we mnie ta mała dziewczynka  która wszystko brała sobie do serca

sitqa dodano: 15 lipca 2012

Ucichła we mnie ta mała dziewczynka, która wszystko brała sobie do serca

Nigdy nie tłumacz się ze swoich uczuć. Nigdy nie przepraszaj za to  że kochasz chociaż wolałbyś  by tak wcale nie było.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

Nigdy nie tłumacz się ze swoich uczuć. Nigdy nie przepraszaj za to, że kochasz chociaż wolałbyś, by tak wcale nie było.

zazwyczaj największy ból sprawiają Ci  których kochamy najbardziej.

sitqa dodano: 15 lipca 2012

zazwyczaj największy ból sprawiają Ci, których kochamy najbardziej.

a powiedziałaś że potrzzebujesz pomocy? teksty niekonwencjonalna dodał komentarz: a powiedziałaś że potrzzebujesz pomocy? do wpisu 14 lipca 2012
Po pierwsze Boga w to nie mieszaj   a jak już mieszasz to nie obwiniaj Go. Bo lokowanie uczuć nie tam gdzie trzeba to nie jego wina. Może poproś raczej o cierpliwość? Czytając Twój wpis wnioskuje  że do poprawnych katoliczek to nie należysz  więc podam Ci przykład. Powiedzmy  że jest dwuletnie dziecko. Rodzice powtarzają nie rusz gorącego  nie wchodz na schody bo spadniesz  itd  itd. Dziecko nie slucha  spada... czy słusznie będzie winiło rodziców? A co do wpisu poniżej... Nie ma czegoś takiego jak normalne dzieciństwo. Każde jest w jakimś stopniu spaprane... A każdy kto Ci mowi  że jest inaczej jest w błedzie. Jeśli masz ochotę na ten temat pogadać zapraszam na priv   teksty niekonwencjonalna dodał komentarz: Po pierwsze Boga w to nie mieszaj;) a jak już mieszasz to nie obwiniaj Go. Bo lokowanie uczuć nie tam gdzie trzeba to nie jego wina. Może poproś raczej o cierpliwość? Czytając Twój wpis wnioskuje, że do poprawnych katoliczek to nie należysz, więc podam Ci przykład. Powiedzmy, że jest dwuletnie dziecko. Rodzice powtarzają nie rusz gorącego, nie wchodz na schody bo spadniesz, itd, itd. Dziecko nie slucha, spada... czy słusznie będzie winiło rodziców? A co do wpisu poniżej... Nie ma czegoś takiego jak normalne dzieciństwo. Każde jest w jakimś stopniu spaprane... A każdy kto Ci mowi, że jest inaczej jest w błedzie. Jeśli masz ochotę na ten temat pogadać zapraszam na priv;) do wpisu 14 lipca 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć