 |
|
Ostrzegam, jeśli kiedykolwiek będziesz chciał się z nią ożenić, to specjalnie przyjdę na wasz ślub i gdy kapłan powie: Kto zna jakieś przeszkody żeby tych dwoje nie mogło zostać małżeństwem niech przemówi teraz albo zamilknie na wieki. Ja z premedytacja wstanę i krzyknę na cały kościół: Panna młoda to dziwka./orzech
|
|
 |
|
Masz chłopaka? Nie szukam.Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem. Czemu taka jestem? Dojrzałam./orzech
|
|
 |
|
Droga Matematyko! Dorośnij i zacznij wreszcie sama rozwiązywać swoje problemy./orzech
|
|
 |
|
Uczysz się? - Nie, opracowuję plan masowej zagłady ludzkości, przy użyciu supernowoczesnego wirusa. - Co? - Tak uczę się...
|
|
 |
|
I teraz każdego tygodnia,z niecierpliwością oczekuję soboty aby móc się w Ciebie wtulić,poczuć Twoje usta,usłyszeć Twój ciepły głos,abyś mógł odgarniać mi grzywkę z oczu po to żeby móc się w nie spojrzeć.
|
|
 |
|
ludzie często pytają mnie co bym zrobiła gdybym spotkała go teraz na ulicy ..
a ja zawieszam się wtedy i szczerze nie wiem co odpowiedzieć..
chyba nie ma sensu rozgrzebywać starych ran,więc po prostu spokojnie bym obok niego przeszła..posyłając mu jedynie taki uśmiech który był specjalnie dla niego.
doskonale wiem że po tym by mnie rozpoznał,co więcej odeszłabym z ogromną satysfakcją.
|
|
 |
|
Nie była w stanie wyrazić bólu który przepełniał ją od środka gdy go straciła..Pustka i tęsknota które wyżerały ją od środka stały się jej najgorszą zmorą.
|
|
|
|