 |
|
szłam,szłam,szłam..drogą znaną mi na pamięć,w głowie miałam tysiące myśli,zatrzymałam się dopiero w parku przy rzece,odetchnęłam ,upiłam łyk arbuzowego tymbarka po czym pochyliłam się i zaczęłam uspokajać słuchana w szum wody,wyjęłam z kieszeni kapselek z tymbarka na którym widniał napis 'przytul..' wpatrywałam się raz po raz to w niego to w rzekę,po czym po prostu wrzuciłam do płynącej rzeki...odetchnęłam z ulgą,nic się nie stało,nadal stałam w tym samym miejscu tylko z nieco uregulowanym biciem serca,mogłam dalej spokojnie udać się w stronę domu
|
|
 |
|
Nie marnuj czasu na kogoś, kto woli go marnować z kimś innym./demoty
|
|
 |
|
a ja nie sądziłam że jeszcze kiedykolwiek nadejdą takie dni jak dzisiaj że będę rozmawiać z przyjaciółką,ledwo widząc litery które zamazywały mi łzy i pisząc jak bardzo za nim tęsknie i dlaczego tak mnie skrzywdził,dlaczego doprowadził do takiego stanu,przecież minął rok ..
|
|
 |
|
nie..nie przeklinam dlatego, że jestem wulgarna i niewychowana, przeklinam dlatego, że tylko jędrna "r" w słowie KURWA potrafi szczerze ukazać moją frustrację i ukoić nerwy.
|
|
 |
|
Wódka ma smakować? Od kiedy? Ona ma sponiewierać ..to nie jest obiad!
|
|
 |
|
Siedząc w nocy na parapecie zastanawiałam się czy Ty przez jedną jedyną sekundę zatęskniłeś za mna, za moimi żartami, dziwnymi pomysłami. Czy przez tą jedną sekundę poczułeś tęsknotę za mną i powiedziałeś szeptem :"brakuje mi jej".
|
|
 |
|
Ty z inną dziewczyną, ja z butelką wódki. Kurwa.
|
|
 |
|
nie no ja mimo wszystko wierzę, że będzie dobrze ..ale najebać się nie zaszkodzi.
|
|
 |
|
- Raz lepiej, raz gorzej... Bywam samotna, zmęczona, smutna, szczęśliwa, nieszczęśliwa, miewam sto nastrojów na godzinę. Czasem sobie radzę.
|
|
 |
|
najwidoczniej jestem pozbawioną uczuć wyższych, cyniczną zimną suką. na chwilę obecną jest mi z tym całkiem nieźle.
|
|
|
|