 |
|
I kiedy Ty się staczałeś, ja z pomocą przyjaciół znów wznosiłam się w górę.
|
|
 |
|
bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już więcej
nie będzie miało szansy się powtórzyć.
|
|
 |
|
popatrz na nią, widzisz? tak wygląda
tęsknota za ukochaną osobą
|
|
 |
|
Po domu chodzę w leginsach, luźnym t-shircie, związuję byle jak włosy i mam wyjebane na to jak wyglądam
|
|
 |
|
jestem teraz na etapie ?wykastrujmy wszystkich facetów, a będzie lepiej?
|
|
 |
|
to fikcja nie magia, wieczność pryska jak bańka.
|
|
 |
|
nie wymagam, nie proszę. mam tylko nadzieję.
|
|
 |
|
dorośnij, albo się zamknij. Twój wybór.
|
|
 |
|
nie lubie psuć innym humoru. ale co poradze na to ze oni sa tacy
szczesliwi a ja nie moge?
|
|
 |
|
naucz się kochać, a nie "loffciać"
|
|
 |
|
Przez cały wieczór uczyłam się chemii.
Do głowy weszło mi tylko jedno: między pierwiastkiem
"TY" i pierwiastkiem "JA" zachodzi reakcja.
|
|
 |
|
najbardziej. najmocniej. na wieki.
|
|
|
|