 |
|
wywrócił moje życie do góry nogami w miesiąc. potem zniknął, tak nagle, bez uprzedzenia, bez wyjaśnienia. zapominałam. uporządkowałam swoje sprawy na nowo. ogarnęłam ten burdel, który mi narobił w głowie. zaczęłam się uczyć, spotykać ze znajomymi, wreszcie cieszyłam się sobą. po dwóch miesiącach się odezwał. powiedział, że tęskni. i że często się zastanawia "jak mogliśmy to spieprzyć/zozolandia
|
|
 |
|
i wziął sobie przypomniał po kurwa dwóch miesiącach!!!
|
|
 |
|
i nawet nie jest Ci przykro, prawda?
|
|
 |
|
bez ciebie, tracę siebie.
|
|
 |
|
jejku, ale z Ciebie fajny debil.
|
|
 |
|
i nie chcę, abyś mi codziennie mówił, że mnie kochasz. wystarczy, że dasz mi do zrozumienia, że będziesz na zawsze.
|
|
 |
|
XXI wiek a ja nie potrafię zastosować taktyki wyjebne na wszystko .
|
|
 |
|
przestań tak przeżywać , do cholery . to był tylko kolejny palant w Twoim życiu . nie pierwszy i nie ostatni , przywyknij,
|
|
 |
|
ale przecież kobieta może być szczęśliwa bez mężczyzny, prawda?
|
|
 |
|
nie pozwól mi Cię pokochać. proszę, zabroń. zakaż mojemu sercu bić dla Ciebie.
|
|
 |
|
przytul, pocałuj, potrzymaj moją dłoń. po prostu bądź. bądź przy mnie.
|
|
 |
|
jestem naiwna. ufam miłości.
|
|
|
|