 |
|
k.a.c. - kurewska abrakadabra czachy.
|
|
 |
|
gdzie twój beztroski śmiech?
|
|
 |
|
i wiem, że mogę, wiem, że mogę, choć mam pod skórą coś jakby strach.
|
|
 |
|
palców pstrykiem zmieniam myśli w złoto, jestem alchemikiem.
|
|
 |
|
ja pragnę twojej miłości, bierz mnie, bierz mnie w całości, w całości jestem twoja.
|
|
 |
|
całuj, jestem szczepiona. / cudzie mój!
|
|
 |
|
całuj, jestem szczepiona. / hcem tfuciezdy iósz!
|
|
 |
|
mądra dziewczynka całuje ,ale sie nie zakochuje,słucha ale nie wierzy,odch
|
|
 |
|
A więc tak mój cukiereczku - zjem Cię wolno po troszeczku... Zacznę od usz
|
|
|
|