 |
|
bo jak z Tobą rozmawiam to mnie denerwujesz, a jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwuje wszystko inne
|
|
 |
|
dobrze wiesz, przecież chciwość nie ma swego kresu !
|
|
 |
|
Znasz to uczucie kiedy targają tobą przeróżne emocje, które są tymi przerażającymi? Kiedy nienawidzisz siebie z całego serca? Masz ochotę wyłączyć sobie w tedy serce, żeby nic nie czuć? Po mimo i tak się nie udaje i czujesz się w tedy jeszcze gorzej niż poprzednio? Nie możesz sobie poradzić ze sobą? Zachowujesz się jak wariatka, która uciekła z psychiatryka? Nie? Więc nie pieprz głupot, że rozumiesz co czuję. / take.me.respect
|
|
 |
|
Patrząc w lustro co widzę.? Dziewczynę stoczoną na samo dno, dziewczynę z podpuchniętymi oczami, bladą cerą i niedbałymi włosami. Dziewczynę, która nie umie stawić czoła wyzwaniu jakim jest życie. Wraz z spływającymi po jej policzkach łzami, wypływają kolejne krople krwi z zaczerwienionego nadgarstka. / take.me.respect
|
|
 |
|
On.? Chłopak z ogromną pasją. Pasją, której poświęcał całe swoje życie i był w tym naprawdę dobry. Miał pragnienia, marzenia, wiedział co chce robić w życiu i kim zostać- Zawodowym Koszykarzem. a ona.? Zwyczajną dziewczyną, która nie wiedziała czego chce. Jedyne co posiadała to nierealne marzenia i pragnienia w które i tak nie wierzyła. Nie miała planu na przyszłość. Więc jak mieli odnaleźć szczęście u swojego boku, skoro tak się różnili? Pochodzili z zupełnie innych światów. / take.me.respect
|
|
 |
|
Pragnęli siebie nawzajem, lecz każde z nich bało się zaangażować. / take.me.respect
|
|
 |
|
Jestem samodzielna. Sama i dzielna.
|
|
 |
|
mam ochotę sama sobie przypierdolić za naiwność .
|
|
 |
|
za późno. już nie musisz o mnie walczyć. dziękuję.
|
|
 |
|
nie zapomnij o mnie, mimo, ze cię zawiodłem. zawsze staram się dla ciebie wybrać dobrze
|
|
 |
|
to smutne, że nie widzisz już w moich oczach siebie
|
|
 |
|
jeśli miałabym zacząć jutro od nowa, wolę skończyć dziś wszystko bez słowa
|
|
|
|