 |
|
Siedziałam przed telewizorem oglądając kreskówki , wszyscy mi mówią ,że w dzieciństwie tylko chciałam oglądać `Scooby Doo` więc teraz też nie mogło się obyć bez,usłyszałam dzwonek do drzwi,nie mogłam opuścić ani sekundy więc tylko krzyknęłam `Proszę ! `.
–Do kurwy nędzy Kochanie!Jak jeszcze raz nie ruszysz tyłka i wpuścisz wszystkich bez wiedzy kim ta osoba jest,to osobiście wezmę Ci tą satelitę wyrzucę przez okno!Chciałaś żeby ktoś Ci zrobił krzywdę?!A wiesz ,że tego bym nie przeżył.-spojrzałam na mojego chłopaka,który miał zmartwioną minę.
-Skarbie,wiedziałam ,że to Ty , ale Ciebie i tak bardziej kocham niż Scoobiego.-powiedziałam ze śmiechem.
|
|
 |
|
Byłam pokłócona z chłopakiem,nie miałam z kim wracać ze szkoły więc chodziłam po murku przed szkołą czekając na przyjaciółkę,jakoś zakręciło mi się w głowie i spadłam,ale nie na ziemie tylko w czyjeś ramiona,otworzyłam oczy i zobaczyłam Jego.
-Kurwa ! Postaw mnie!Nie mam ochoty z Tobą rozmawiać do cholery!–krzyczałam na Niego,a z oczu poleciały mi łzy.
-Skarbie!Nie płacz,wiem ,że byłem i jestem pojebany,przepraszam Cię.-wtuliłam się z Jego tors dalej łkając,a On wziął i zaniósł mnie do swojego samochodu
|
|
 |
|
Szłam z kumplem mojego chłopaka pod klasę bo go nie było w szkole , więc kazał się mną zaopiekować , nagle ten frajer zobaczył ,że miał położoną rękę na moje ramię , napisał do Niego sms-a ,że go zdradzam i to z najlepszym przyjacielem,na następnej przerwie zobaczyłam Go pod klasą z tym gościem,podeszliśmy do Nich , nie zdążyłam nic powiedzieć, a moje kochanie się odezwało.
-Koleś , jeszcze raz się do Niej przypierdolisz to inaczej pogadamy , kocham Ją , a One mnie i wiem ,że Nigdy ale to Nigdy by mnie nie zdradziła ,a Jego znam od małego i wiem ,że nie zrobił by takiego świństwa.Spadaj już. -przytulił mnie , Jemu przybił ` pione ` , a ja wiem ,że mam najwspanialszego chłopaka i przyjaciela na świecie.
|
|
 |
|
Siedziałam chora na łóżku z laptopem na kolanach , nagle dostałam sms-a od nieznajomego numeru
` Ty jesteś chora , a On jest mój ` , zmartwiłam się trochę , szybko wyskoczyłam z łóżka ubrałam się i już miałam wychodzić z domu kiedy w drzwiach zobaczyłam mojego chłopaka
-` Kurwa ! Kochanie gdzie Ty się wybierasz ?! Marsz do łóżka , zaraz do Ciebie dojdę`.
Poszłam do pokoju , On przyniósł mi gorącą herbatę i pocałował z czoło ,wiedziałam ,że by mnie nigdy nie opuścił.
|
|
 |
|
Idąc przez szkolny korytarz zobaczyłam tą lalę , podążała w moją stronę , nienawidziła mnie bo byłam z niby ` Jej ` chłopakiem , zresztą z wzajemnością , mijając mnie powiedziała tylko:
` Zobaczysz szmato , jeszcze On będzie mój . `
Zatrzymałam się , zaczęłam podwijać rękawy u bluzy przy tym mówiąc:
` Odpierdol się od Nas , bo Ci tą tapetę z mordy zedrę paznokciami '
-nagle z tyłu ktoś mnie objął i powiedział:
` Kochanie nie warto sobie paznokci brudzić tym czymś pomarańczowym, a przecież dzisiaj masz taki ładny lakier ` . uśmiechnęłam się , a Ona widząc to wkurzona poszła dalej
|
|
 |
|
W wieku 5 lat myślałam, że chłopacy są po to by opiekować się dziewczyną, chodzić z nią za rękę, przytulać ją i nie dać jej zrobić krzywdy !. Myliłam się .. cholernie się myliłam. Chłopacy potrafią tylko ranić . Są, za chwile ich nie ma a najlepsze jest to, że nie dają o sobie zapomnieć ...
|
|
 |
|
Było w nim coś niezwykłego . jego obecność , głos , wygląd - to wszystko sprawiało , że czuliśmy się przy nim na luzie . każdy się czuł . potrafił każdego rozśmieszyć , pomógł mi w wielu sytuacjach . był gdy płakałam , rozmawiał gdy tego potrzebowałam . nie mogłam pojąć jak niektórzy się go mogą bać . do czasu naszej kłótni . wtedy wszystko stało się inne. zrozumiałam , że nie jest tym na kogo wyglądał . stał się wredny , wulgarny i nie był już tym słodkim , rozkapryszonym kolesiem z wielkimi planami na przyszłość . po prostu stał się tym złym , o którym opowiadali mi ludzie z jego otoczenia .
|
|
 |
|
Życie jest tylko przechodnim półcieniem. Nędznym aktorem, który swoją rolę przez parę godzin wygrawszy na scenie w nicość popada - powieścią idioty, głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą / W. Szekspir "Makbet"
|
|
 |
|
`..bo są na świecie osoby, które mogą totalnie zmienić wszystko, a szczególnie wyraz twarzy...` ;dd ;***!
|
|
 |
|
Uwielbia łamać zasady, patrzeć w niebo.
Lubi wracać do wspomnień, śmiać się z niczego,
jeść słodycze, słuchać muzyki i
rozmawiać-najczęściej bez sensu,
chodzić na spacery...
|
|
 |
|
- dobrze, ja będę śpiąca królewną, a ty królewiczem. - a ona będzie złą macochą? - nie, ona nie jest z naszej bajki.
|
|
 |
|
fajna paczka była z nas. tak, tak, tak - był taki czas..
|
|
|
|