 |
idę. idę tam gdzie mnie kochają. idę tam gdzie mogę powiedzieć wszystko co mi przyjdzie na język i nikt nie odbierze tego źle. idę tam gdzie każdy nowy toast będzie wzbijany za moje szczęście. idę tam gdzie szczęście wchłaniam z powietrzem. idę. / paulysza
|
|
 |
grunt to świadomość, co mnie przy swoim trzyma.
|
|
 |
choć często boso, przez polanę ostów.
|
|
 |
jak umrę, to zrobię wam takie paranormal activity, że się posracie.
|
|
 |
jesteś bliższy memu sercu, niż lewe płuco.
|
|
 |
-masz jakieś wady? -tak, szczerość. -myślę, że to raczej zaleta. -gówno mnie obchodzi co myślisz.
|
|
 |
nk usunięte, fejsbuk usunięta, gg niewidoczny. zobaczymy kto jako pierwszy zainteresuje się moją nieobecnością. :)
|
|
 |
bo każda impreza traci najmniejszy sens, gdy nie ma na niej osoby, na którą czekaliśmy.
|
|
 |
-jesteś wolna? -no faktycznie, nie za szybko biegam.
|
|
|
|