 |
|
nie zliczysz ile razy umierałaś ze strachu. nie zliczysz ile razy umierałaś z tęsknoty za nim, a on po prostu cię zlał. nie zliczysz ile razy płakałaś ze szczęścia czy z bólu. nie zliczysz ile razy byłaś wycieńczoną, bo tylko czekałaś na ten jego " dobranoc " bo nie dawałaś rady usnąć. nie zliczysz ile razy bałaś się, że stanie wam coś na przeszkodzie. nie zliczysz ile razy dawałaś mu szanse. nie zliczysz ile razy umierałaś wewnętrznie. wiesz dlaczego tego nie zliczysz? bo nie dać mu kolejnej szansy.
|
|
 |
|
mówię Ci: żegnaj, chociaż przez miesiące bałam się tych słów. odchodzę, ale nie wiem czy poradzę sobie sama. bez wsparcia. bez ramion, w których mogłam się ukryć. nie będę samotna, mam mnóstwo ludzi wokół. czy oni będą tak doskonali jak Ty? wątpię. byłeś moim ideałem w każdym calu. odliczałam sekundy spędzone bez Ciebie, bo nie mogłam doczekać się kolejnego spotkania. tak trwałam przez całe lata. chociaż często zostawiałeś mnie dla innych. chociaż często mnie krzywdziłeś. trwałam. zupełnie za darmo. jak dobra wróżka. za chwilę radości. za wsparcie w kryzysowych momentach. za kilka czułych słów.
|
|
 |
|
Nie wiem, dokąd mnie los prowadzi, ale lepiej mi się idzie, gdy trzymam cię za rękę.
|
|
 |
|
Jeśli myślisz, że pięciolatek nie ma problemów, myślisz się. Jeśli myślisz, że gimnazjalista, maturzysta, student nie mają problemów, mylisz się. Jeśli myślisz, że bogaty urzędnik, polityk, prosty grabarz i śmieciarz nie mają problemów, mylisz się. Jeśli myślisz, że babcia, staruszek z amnezją nie mają problemów, mylisz się, Każdy ma swoje problemy, czasami dla innych są one błachostkami, czasami problemami adekwatnymi do wieku, ale zawsze są. Radzenie sobie z nimi kształtują człowieka.
|
|
 |
|
Człowiek to istota z rozumem, sercem i energią.
|
|
 |
|
- lubię jak tacy jesteśmy - jacy ? - szczęśliwi
|
|
 |
|
- Jak to osiągnęłaś?
~ Ty mnie do tego zmotywowałeś.
- Ja?
~ Tak, po prostu we mnie nie wierzyłeś.
|
|
 |
|
Ludzie z silną osobowością nie poniżają słabszych. Oni są zajęci dążeniem na swoje szczyty.
|
|
 |
|
Wybiegam na ulicę pełną ludzi, mając nadzieję, że zgubę samą siebie między tym tłumem.
|
|
 |
|
W samą porę dwa debile zorientowały się, że są dla siebie stworzeni!
|
|
 |
|
Ludzie się nie zmieniają, zawsze zostają tacy sami. Serca przecież nie da się odmienić.
|
|
|
|