głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dyna_

Dzisiejszy świat to zbiór obrazków  które chwytamy to tu  to tam i każdy po swojemu usiłuje ułożyć je w całość. Nie wiem  jak komu  ale mnie ta układanka za diabła nie chce się dopasować. nic nie jest dobre ani złe  wszystko jes umowne. na prawdę ważne są tylko pieniądze. podobno mamy możliwość wyboru  ale między czym a czym ? popędza nas ciągły jazgot i kłamliwa reklama. popełniamy błąd za błędem i znikąd nie możemy doprosić się pomocy  bo tak na prawdę wszyscy się już pogubili. coraz częściej łapię się na tym  że przyglądam się życiu jak widz   z boku. to nie jest dobry świat skoro nie wymaga ode mnie niczego poza obojętnością ...

nielegalnamyszaaa dodano: 9 marca 2011

Dzisiejszy świat to zbiór obrazków, które chwytamy to tu, to tam i każdy po swojemu usiłuje ułożyć je w całość. Nie wiem, jak komu, ale mnie ta układanka za diabła nie chce się dopasować. nic nie jest dobre,ani złe, wszystko jes umowne. na prawdę ważne są tylko pieniądze. podobno mamy możliwość wyboru, ale między czym a czym ? popędza nas ciągły jazgot i kłamliwa reklama. popełniamy błąd za błędem i znikąd nie możemy doprosić się pomocy, bo tak na prawdę wszyscy się już pogubili. coraz częściej łapię się na tym, że przyglądam się życiu jak widz - z boku. to nie jest dobry świat skoro nie wymaga ode mnie niczego poza obojętnością ...

masz rację.. ja takze nie chciałabym przeżywać wszystkiego drugi raz od początku.. teksty pozorna dodał komentarz: masz rację.. ja takze nie chciałabym przeżywać wszystkiego drugi raz od początku.. do wpisu 9 marca 2011
Poczułam nad głową wibracje oznaczające nadejście nowej wiadomości.Zupełnie rozbudzona sięgnęłam po telefon i zaczęłam czytać.Pojawił się uśmiech na mojej twarzy wywołany pierwszymi kobiecymi życzeniami.Spojrzałam w okno.Do wewnątrz dobijały się delikatne promienie słońca.leżałam tak kilka minut zastanawiając się czy On takze będzie pamiętał o dzisiejszym dniu..Jak się okazało pamiętał..Ale te życzenia były takie zwykłe nie wywołały we mnie żadnych emocji tak jak pierwsze życzenia tego dnia.Ale były one od kogoś kto zupełnie odmienił moje życie wywracając je do góry nogami ktoś kto znaczył dla mnie o wiele wiecej niż wszystkie dzisiejsze życzenia były od kogoś kogo pokochałam ale który myśląc że mi nie zależy odszedł..Dziś już jest za późno zbyt wiele padło słów i zbyt wiele ruchów zostało wykonanych..Ale tęsknie budząc się każdego ranka i wieczorem kładąc się spać..Chciałabym by tamten czas wrócił i się zatrzymał..ale trzeba pójść naprzód..Wszystkiego najlepszego kobietki!

pozorna dodano: 8 marca 2011

Poczułam nad głową wibracje oznaczające nadejście nowej wiadomości.Zupełnie rozbudzona sięgnęłam po telefon i zaczęłam czytać.Pojawił się uśmiech na mojej twarzy wywołany pierwszymi kobiecymi życzeniami.Spojrzałam w okno.Do wewnątrz dobijały się delikatne promienie słońca.leżałam tak kilka minut zastanawiając się,czy On takze będzie pamiętał o dzisiejszym dniu..Jak się okazało pamiętał..Ale te życzenia były takie zwykłe,nie wywołały we mnie żadnych emocji tak jak pierwsze życzenia tego dnia.Ale były one od kogoś,kto zupełnie odmienił moje życie wywracając je do góry nogami,ktoś kto znaczył dla mnie o wiele wiecej niż wszystkie dzisiejsze życzenia,były od kogoś kogo pokochałam,ale który myśląc,że mi nie zależy odszedł..Dziś już jest za późno,zbyt wiele padło słów i zbyt wiele ruchów zostało wykonanych..Ale tęsknie budząc się każdego ranka i wieczorem kładąc się spać..Chciałabym,by tamten czas wrócił i się zatrzymał..ale trzeba pójść naprzód..Wszystkiego najlepszego kobietki! ;*

najlepszego baby :

mamwyjebanenaciebie dodano: 8 marca 2011

najlepszego baby :*

I na prawdę nie lubię  gdy nawet tymbark się ze mnie śmieje  wyskakując z tekstem  ktoś cię kocha .jachcenajamaice

mamwyjebanenaciebie dodano: 7 marca 2011

I na prawdę nie lubię, gdy nawet tymbark się ze mnie śmieje, wyskakując z tekstem "ktoś cię kocha".jachcenajamaice

 mm..pachniesz jak cukierek powiedział wtapiając swój nos w moją szyję. tak słodko.. zachwycał się moim zapachem całując centymetr po centymetrze.Rozpalałam Jego zmysły tak jak on rozpalał moje.Całował mnie ciągle aż zatrzymał się i wtopił swoje wargi w moje.Po chwili delikatnie zsuneliśmy się na łóżko.Nic mnie nie obchodziło nawet to że rodzice są na dole i że w każdej chwili mogą tu wejsć.Liczyliśmy się tylko my.Czułam Jego ciepłe dłonie na swoich plecach i delikatną wibrację telefonu z kieszeni Jego spodni.Odsuneliśmy się od siebie ja z miną naburmuszonego dziecka a on z nutą rozbawienia odebrał dzwoniący telefon.Kochałam te wspólne chwilę.Kochałam te nasze kłótnie i te wzajemne przeprosiny.Uzależniłeś mnie od siebie i odszedłeś nie pozostawiając mi nawet zadnej nadziei.Ale przecież jestem sama sobie winna prawda..?

pozorna dodano: 7 marca 2011

-mm..pachniesz jak cukierek-powiedział wtapiając swój nos w moją szyję.-tak słodko..-zachwycał się moim zapachem całując centymetr po centymetrze.Rozpalałam Jego zmysły,tak jak on rozpalał moje.Całował mnie ciągle,aż zatrzymał się i wtopił swoje wargi w moje.Po chwili delikatnie zsuneliśmy się na łóżko.Nic mnie nie obchodziło,nawet to,że rodzice są na dole i że w każdej chwili mogą tu wejsć.Liczyliśmy się tylko my.Czułam Jego ciepłe dłonie na swoich plecach i delikatną wibrację telefonu z kieszeni Jego spodni.Odsuneliśmy się od siebie,ja z miną naburmuszonego dziecka,a on z nutą rozbawienia odebrał dzwoniący telefon.Kochałam te wspólne chwilę.Kochałam te nasze kłótnie i te wzajemne przeprosiny.Uzależniłeś mnie od siebie i odszedłeś nie pozostawiając mi nawet zadnej nadziei.Ale przecież jestem sama sobie winna,prawda..?

przy nim słowo ‘kochać’ przestało mieć formę przeszłą.

irresolute dodano: 7 marca 2011

przy nim słowo ‘kochać’ przestało mieć formę przeszłą.

kiedy będę miała siwobiałe włosy  brunatne plamy na dłoniach i setki zmarszczek  moim największym marzeniem będzie spojrzeć w jego oczy i wyszeptać zmienionym przez czas głosem : ‘jesteś najpiękniejszym  co mnie w życiu spotkało.’

irresolute dodano: 7 marca 2011

kiedy będę miała siwobiałe włosy, brunatne plamy na dłoniach i setki zmarszczek, moim największym marzeniem będzie spojrzeć w jego oczy i wyszeptać zmienionym przez czas głosem : ‘jesteś najpiękniejszym, co mnie w życiu spotkało.’

ooo dokładnie! masz rację.. oni chyba tacy byli od początku  ale my wielce zakochane nie dostrzegałyśmy tego..Ale faktem jest jeszcze to  ze na początku się starają a potem jak zobaczą że mają to czego chcieli to mają wyjebane zupełnie.. teksty pozorna dodał komentarz: ooo dokładnie! masz rację.. oni chyba tacy byli od początku, ale my wielce zakochane nie dostrzegałyśmy tego..Ale faktem jest jeszcze to, ze na początku się starają,a potem jak zobaczą,że mają to czego chcieli to mają wyjebane zupełnie.. do wpisu 6 marca 2011
nie Ty jedna.. na początku są zupełnie inni  dopiero później wychodzą z nich prawdziwi skurwysyni..   teksty pozorna dodał komentarz: nie Ty jedna.. na początku są zupełnie inni, dopiero później wychodzą z nich prawdziwi skurwysyni..;/ do wpisu 6 marca 2011
Usiadłam po turecku na łóżku z miną obrażonego dziecka.Bo byłam ale tylko troszeczkę bo z moich ust nie znikał uśmiech.Po krótkich chwili podjechał na krześle do miejsca w którym ja siedziałam.Nic nie robił tylko przyglądał mi się z tym swoim łobuzerskim uśmiechem.Czułam że moje policzki zaczynają płonąć tak jak zawsze gdy wpatrywał się we mnie.Odwracałam twarz gdy Jego twarz zbliżyła się do mojej.Jeździł ustami i nosem po mojej twarzy tak że czułam dreszcze na całym ciele.Uwielbiałam te uczucie.Czułam Jego delikatne pocałunki na całej mojej twarzy aż w końcu zbliżył usta do moich nie całował lecz delikatnie muskał je swoimi.Wiedział że tym mnie prowokuje że to lubię i wiedział także że to ja skradnę pocałunek.Nie mylił się lecz gdy próbowałam to delikatnie się odsunął.Efektem tego był grymas na mojej buzi i powrót obrażonego dziecka.Wybuchnął śmiechem biorąc mnie w ramiona i całując długo i namiętnie.Było tak pięknie..Teraz zostały tylko wspomnienia.

pozorna dodano: 5 marca 2011

Usiadłam po turecku na łóżku z miną obrażonego dziecka.Bo byłam,ale tylko troszeczkę,bo z moich ust nie znikał uśmiech.Po krótkich chwili podjechał na krześle do miejsca,w którym ja siedziałam.Nic nie robił tylko przyglądał mi się z tym swoim łobuzerskim uśmiechem.Czułam,że moje policzki zaczynają płonąć,tak jak zawsze,gdy wpatrywał się we mnie.Odwracałam twarz,gdy Jego twarz zbliżyła się do mojej.Jeździł ustami i nosem po mojej twarzy tak,że czułam dreszcze na całym ciele.Uwielbiałam te uczucie.Czułam Jego delikatne pocałunki na całej mojej twarzy,aż w końcu zbliżył usta do moich,nie całował lecz delikatnie muskał je swoimi.Wiedział,że tym mnie prowokuje,że to lubię i wiedział także,że to ja skradnę pocałunek.Nie mylił się,lecz gdy próbowałam to delikatnie się odsunął.Efektem tego był grymas na mojej buzi i powrót obrażonego dziecka.Wybuchnął śmiechem biorąc mnie w ramiona i całując długo i namiętnie.Było tak pięknie..Teraz zostały tylko wspomnienia.

odkąd pojawił się w moim życiu  w oczach wszystkich otaczających mnie ludzi potrafiłam odnaleźć jego cudowny  hipnotyzujący wzrok. trwale opętał mnie swoją miłością.

irresolute dodano: 3 marca 2011

odkąd pojawił się w moim życiu, w oczach wszystkich otaczających mnie ludzi potrafiłam odnaleźć jego cudowny, hipnotyzujący wzrok. trwale opętał mnie swoją miłością.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć