 |
|
Wstyd mi przed samą sobą, że jestem tak niedoskonała w swych słowach.
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś wspominając wspólnie spędzone chwile ze mną uśmiechnął się i pomyślał "to były dobre czasy."
|
|
 |
|
Nie twierdzę że mi go brakuję. Po prostu najzwyczajniej w świecie chciała bym dowiedzieć się co u niego słychać, jak się trzyma i jak układa się jego nowy związek. Zobaczyć jego uśmiechniętą twarz i ironiczne spojrzenie. Posłuchać jego wspaniałych opowieści i śmiać z głupiego zachowania, którego powodem był alkohol. Nie tęsknie, po prostu męczy mnie pytanie "co dzieje się z moim przyjacielem".
|
|
 |
|
Pierwsza dana przez nas szansa drugiemu człowiekowi jest wyrazem zaufania, druga - nadziei, kolejne naiwności.
|
|
 |
|
bo są ważni - mniej ważni - nieważni. a Ty przyporządkuj mnie, gdzie chcesz. byle szczerze.
|
|
 |
|
Wiem, tamten czas minął już bezpowrotnie.
|
|
 |
|
kto z tego napięcia pierdolnie ze szczęścia?
|
|
 |
|
chcę patrzeć z tobą w jedną stronę
|
|
 |
|
Gdyby.
Czy istnieje smutniejsze słowo?
|
|
 |
|
pięknie proszę , jeśli kiedykolwiek poczujesz że jesteś nikim , jesteś zajebiście idealny dla mnie : ))
|
|
 |
|
i tylko twój uśmiech pcha mnie do przodu .
|
|
 |
|
spełniłam wspaniałą wigilie w jego towarzystwie , fajnie było wrócić do czasów w których wzajemna obecność nam nie przeszkadzała . ale najgorzej boli to , że wiem jak dobrze mogłoby być nam razem , ale nigdy prawdopodobnie tego nie będzie..
|
|
|
|