 |
|
Moglabym odejsc, nie mowiac nic wiecej.
|
|
 |
|
W sumie to mi się nic nie chce. W sumie to, to pierdole.
|
|
 |
|
Bo ona, ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona..
|
|
 |
|
- Cześć Kochanie co robisz .? - Nic specjalnego . Jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać . A Ty Skarbie .? - Stoję za Tobą w tym klubie .
|
|
 |
|
Chciałam więcej, niż mogłam unieść
|
|
 |
|
Czy słyszysz ten głos? Ochrypł on już od krzyku. Będzie trwał, aż usłyszy go Twoje serce.
|
|
 |
|
uwiązana niewidzialną nicią , której nigdy nic nie zerwie ..
|
|
 |
|
Było zimno, ciemno i późno, zwracaliśmy na siebie uwagę.
|
|
 |
|
Wszystko się pieprzy, bo mam nie prosty charakter.
|
|
 |
|
Wieczorna gra sentymentów
|
|
 |
|
Są godziny, które liczą się podwójnie i lata niewarte jednego dnia.
|
|
|
|