od zawsze marzyłam o romantycznej miłości jak z ekranu nie wiedząc że to co w niej najpiękniejsze jest niewidoczne dla osób trzecich i skryte w chwilach spędzonych tylko we dwoje...
Zdusiłam jednak w sobie dławiące uczucie przykrości, które groziło wybuchem płaczu. Oczy natychmiast mi obeschły, miałam niezłą zaprawę w tłumieniu łez. Szczególnie ostatnie trzy lata stanowiły dobrą okazje do doskonalenia się w tej sztuce