głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dussiakx33

Jestem chora  na chorobę którą nazwano jego imieniem.    loveyourlies.

loveyourlies dodano: 5 października 2011

Jestem chora, na chorobę którą nazwano jego imieniem. // loveyourlies.

chce mieć jego niebieskie tęczówki tylko dla siebie  widzieć w nich swoje odbicie  za każdym razem gdy będę chciała zasmakować jego ust   dariol2811

dariol2811 dodano: 5 października 2011

chce mieć jego niebieskie tęczówki tylko dla siebie, widzieć w nich swoje odbicie, za każdym razem gdy będę chciała zasmakować jego ust / dariol2811

z czego to? teksty excellentt dodał komentarz: z czego to? do wpisu 5 października 2011
dlaczego nie spróbowaliście ?   dlaczego ? bo łączyło i zarazem dzieliło nas zbyt dużo

malinka140292 dodano: 5 października 2011

dlaczego nie spróbowaliście ? - dlaczego ? bo łączyło i zarazem dzieliło nas zbyt dużo

Kim my tak właściwie jesteśmy? My  ludzie urodzeni w latach 90  zwani młodzieżą  prawie dorośli. Pijemy  palimy  imprezujemy  niszczymy się. Całujemy się z byle kim i śpimy z byle kim. Mamy masę przyjaciół  z którym łączą nas nie tylko wspólne tematy rozmów. Mimo to narzekamy na samotność. Każdy z nas potrzebuje miłości i zrozumienia. O to drugie bardzo trudno  bo i tak sami siebie nie rozumiemy. Wyczekujemy księcia księżniczki z bajki  a jednak nie jesteśmy przygotowani na porzucenie obecnego trybu życia i prawdziwego związku. Jaki w tym wszystkim sens? onna

dariol2811 dodano: 5 października 2011

Kim my tak właściwie jesteśmy? My, ludzie urodzeni w latach 90, zwani młodzieżą, prawie dorośli. Pijemy, palimy, imprezujemy, niszczymy się. Całujemy się z byle kim i śpimy z byle kim. Mamy masę przyjaciół, z którym łączą nas nie tylko wspólne tematy rozmów. Mimo to narzekamy na samotność. Każdy z nas potrzebuje miłości i zrozumienia. O to drugie bardzo trudno, bo i tak sami siebie nie rozumiemy. Wyczekujemy księcia/księżniczki z bajki, a jednak nie jesteśmy przygotowani na porzucenie obecnego trybu życia i prawdziwego związku. Jaki w tym wszystkim sens?/onna

Nigdy nie ma się drugiej okazji  żeby zrobić pierwsze wrażenie .

excellentt dodano: 4 października 2011

Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie .

jeszcze jedno słowo kotku  a zawołam kolegę  żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni  czyż nie? abstracion

dariol2811 dodano: 4 października 2011

jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?/abstracion

stanęła przed nim  oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę  delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie  przesuwając swój palec po ramieniu  patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały  nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko  na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy  powstrzymując płacz.   kochasz ją!   wykrzyczała.   nie odpowiadał.   nie pozostaje mi nic innego  jak Ci pogratulować. bawisz się mną  kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się!   rzuciła kieliszkiem czerwonego wina  który miała tuż pod ręką o ścianę  obok której stał jak osłupiały nie wiedząc  co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina  skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice  a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością.   kocham ją.   wyszeptał  odchodząc.  abstracion

dariol2811 dodano: 4 października 2011

stanęła przed nim, oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę, delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie, przesuwając swój palec po ramieniu, patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały, nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko, na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy, powstrzymując płacz. - kochasz ją! - wykrzyczała. - nie odpowiadał. - nie pozostaje mi nic innego, jak Ci pogratulować. bawisz się mną, kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się! - rzuciła kieliszkiem czerwonego wina, który miała tuż pod ręką o ścianę, obok której stał jak osłupiały nie wiedząc, co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina, skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice, a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. - kocham ją. - wyszeptał, odchodząc. /abstracion

nie przepraszaj  za wszystko  bo to dowód na to  że nie jesteś świadomy popełnionych błędów.

excellentt dodano: 4 października 2011

nie przepraszaj "za wszystko" bo to dowód na to, że nie jesteś świadomy popełnionych błędów.

chcę Ciebie  więc bądź odważny i chciej mnie też.

dariol2811 dodano: 4 października 2011

chcę Ciebie, więc bądź odważny i chciej mnie też. ;>

Posłuchaj  właśnie dlatego nie wyrzucam pieniędzy na psychiatrów  ponieważ ty doskonale rozumiesz mnie za darmo.    c

dariol2811 dodano: 4 października 2011

Posłuchaj, właśnie dlatego nie wyrzucam pieniędzy na psychiatrów, ponieważ ty doskonale rozumiesz mnie za darmo. / (c)

tak jest właśnie z facetami. kiedy powiesz  że nie zamierzasz się angażować zrobią wszystko byś zmieniła ten pogląd  a potem rzucą Cię jak szmatę.

waniilia dodano: 3 października 2011

tak jest właśnie z facetami. kiedy powiesz, że nie zamierzasz się angażować zrobią wszystko byś zmieniła ten pogląd, a potem rzucą Cię jak szmatę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć