głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dusiax

nie cofajmy się do wspomnień  po co się zagnębiać się w tamtych dniach? przecież nie powrócimy do tamtego czasu  więc ciesz się chwilą obecną  bo pracujesz na nowe wspomnienia.   gazowana

gazowana dodano: 30 sierpnia 2011

nie cofajmy się do wspomnień, po co się zagnębiać się w tamtych dniach? przecież nie powrócimy do tamtego czasu, więc ciesz się chwilą obecną, bo pracujesz na nowe wspomnienia. | gazowana

jeśli byś czasem napisał mi sms'a na dzień dobry lub dobranoc  to wiesz.. nie obraziłabym się nawet jak byś mnie obudził  wręcz przeciwnie. co Ty na to? :    gazowana

gazowana dodano: 30 sierpnia 2011

jeśli byś czasem napisał mi sms'a na dzień dobry lub dobranoc, to wiesz.. nie obraziłabym się nawet jak byś mnie obudził, wręcz przeciwnie. co Ty na to? :* | gazowana

oj  skąd ja to znam. teksty nervella dodał komentarz: oj, skąd ja to znam. do wpisu 29 sierpnia 2011
genialne. teksty nervella dodał komentarz: genialne. do wpisu 29 sierpnia 2011
a miałbyś odwagę powiedzieć mi prosto w oczy  że nie znaczyłam dla Ciebie nic? że nic nie czułeś  nie kochałeś mnie  a przede wszystkim już nie kochasz? dałbyś radę? ja też nie.   gazowana

gazowana dodano: 29 sierpnia 2011

a miałbyś odwagę powiedzieć mi prosto w oczy, że nie znaczyłam dla Ciebie nic? że nic nie czułeś, nie kochałeś mnie, a przede wszystkim już nie kochasz? dałbyś radę? ja też nie. | gazowana

powtarzałam  że da radę  gdy siedział w kącie trzęsąc się na głodzie  gdy przygotowywał się do kolejnej ustawki moralnie mówiłam  że to złe  że może odbić się także na życiu osób trzecich. pomagałam mu  przez dłuższy okres czasu byłam Jego całodobowym aniołem stróżem który niezmiennie podążał za Nim kurczowo trzymając Go za rękę. w pewnym momencie zaczeliśmy współpracować  nie musiałam już ciągnąć Go siłą  to On sam z iskierkami nadzieji w czekoladowych oczach zaczął podążać ku górze. w końcu wyszedł na prostą  skreślił tamto życie zaczynając od nowa. z niepokornego kibola biorącego dragi stał się całkiem normalnym gościem z ambitnymi planami na przyszłość   i właśnie w tym momencie po mnóstwie sztormów i nieprzyjemnych zawirowań nasz statek dobił do brzegu  dane było Nam się spotkać na morzu nieporozumień  ale tylko na chwilę  tylko po to by z tej znajomości wyciągnąć odpowiednie wnioski i spoglądając z sentymentem w swoją stronę ruszyć w zupełnie innym kierunki  ku nowym wyzwaniom.  nervella

nervella dodano: 29 sierpnia 2011

powtarzałam, że da radę, gdy siedział w kącie trzęsąc się na głodzie, gdy przygotowywał się do kolejnej ustawki moralnie mówiłam, że to złe, że może odbić się także na życiu osób trzecich. pomagałam mu, przez dłuższy okres czasu byłam Jego całodobowym aniołem stróżem który niezmiennie podążał za Nim kurczowo trzymając Go za rękę. w pewnym momencie zaczeliśmy współpracować, nie musiałam już ciągnąć Go siłą, to On sam z iskierkami nadzieji w czekoladowych oczach zaczął podążać ku górze. w końcu wyszedł na prostą, skreślił tamto życie zaczynając od nowa. z niepokornego kibola biorącego dragi stał się całkiem normalnym gościem z ambitnymi planami na przyszłość - i właśnie w tym momencie po mnóstwie sztormów i nieprzyjemnych zawirowań nasz statek dobił do brzegu, dane było Nam się spotkać na morzu nieporozumień, ale tylko na chwilę, tylko po to by z tej znajomości wyciągnąć odpowiednie wnioski i spoglądając z sentymentem w swoją stronę ruszyć w zupełnie innym kierunki, ku nowym wyzwaniom./ nervella

kochasz go  ale nie możecie być już razem.. kochasz go  lecz było za dużo spieprzonych szans.. kochasz go  nie dając sobie rady z tym.. kochasz go  z dnia na dzień coraz mocniej.. kochasz go  on kocha Cię.. on przez jego silne uczucie do Ciebie nie daje Ci o sobie zapomnieć.. aż w pewnym momencie upadasz z bezsilności.   gazowana

gazowana dodano: 29 sierpnia 2011

kochasz go, ale nie możecie być już razem.. kochasz go, lecz było za dużo spieprzonych szans.. kochasz go, nie dając sobie rady z tym.. kochasz go, z dnia na dzień coraz mocniej.. kochasz go, on kocha Cię.. on przez jego silne uczucie do Ciebie nie daje Ci o sobie zapomnieć.. aż w pewnym momencie upadasz z bezsilności. | gazowana

ale kocham tamten czas i chce powrócić do niego..   gazowana

gazowana dodano: 29 sierpnia 2011

ale kocham tamten czas i chce powrócić do niego.. | gazowana

samotnośc to coś co nie pozwala Nam usnąć z braku świadomości  że gdzieś tam nawet daleko leży osoba  która myśli o Nas  która chciałaby być teraz blisko. samotność to moment w trakcie porażki  upadku  kiedy to nieśmiało podnosząc wzrok nie dostrzegamy żadnej pomocnej dłoni.samotność to wewnętrzny głos krzyczący  że nie chcesz po raz kolejny wrócić do pustego domu. samotność to brak osoby  która stawia Twój uśmiech ponad swój.   nervella.

nervella dodano: 28 sierpnia 2011

samotnośc to coś co nie pozwala Nam usnąć z braku świadomości, że gdzieś tam nawet daleko leży osoba, która myśli o Nas, która chciałaby być teraz blisko. samotność to moment w trakcie porażki, upadku, kiedy to nieśmiało podnosząc wzrok nie dostrzegamy żadnej pomocnej dłoni.samotność to wewnętrzny głos krzyczący, że nie chcesz po raz kolejny wrócić do pustego domu. samotność to brak osoby, która stawia Twój uśmiech ponad swój. / nervella.

zniszczyłeś się   wybełkotałam zupełnie pijana  śmiejąc się przy tym szyderczo   zniszczyłeś mnie  zniszczyła mnie miłość do Ciebie  niezmienna tęsknota  i chociaż jutro wyprę się wszystkiego   wiedz  że to prawda   dokończyłam. siedział naprzeciwko mnie na starych  drewnianianej kłatce smutno spoglądając mi w przekrwione zapewne oczy  czułam że właśnie burzy się między Nami jakaś niewidzialna bariera  że za chwilę złamiemy zasadę  przekroczymy granicę  że na marne pójdzię każda z łez  każdy smutek i rana pozostawiona na sercu.   wiem i cholernie Cię za to przepraszm   szepnął łamiącym się głosem przytulając mnie i mieżwiąc włosy. i chodź rozum aż krzyczał  aby wyrwać się z uścisku  serce wygrało   Jego dotyku potrzebowała każda komórka mojego ciała   od tak dawna  nie mogłam teraz tego zmarnować.   nervella.

nervella dodano: 28 sierpnia 2011

zniszczyłeś się - wybełkotałam zupełnie pijana, śmiejąc się przy tym szyderczo - zniszczyłeś mnie, zniszczyła mnie miłość do Ciebie, niezmienna tęsknota, i chociaż jutro wyprę się wszystkiego - wiedz, że to prawda - dokończyłam. siedział naprzeciwko mnie na starych, drewnianianej kłatce smutno spoglądając mi w przekrwione zapewne oczy, czułam że właśnie burzy się między Nami jakaś niewidzialna bariera, że za chwilę złamiemy zasadę, przekroczymy granicę, że na marne pójdzię każda z łez, każdy smutek i rana pozostawiona na sercu. - wiem i cholernie Cię za to przepraszm - szepnął łamiącym się głosem przytulając mnie i mieżwiąc włosy. i chodź rozum aż krzyczał, aby wyrwać się z uścisku, serce wygrało - Jego dotyku potrzebowała każda komórka mojego ciała - od tak dawna, nie mogłam teraz tego zmarnować. / nervella.

czasem mam ochotę tak po prostu do Ciebie zadzwonić  by usłyszeć Twój głos. na chwilę obecną nic więcej mi nie potrzeba  naprawdę..   gazowana

gazowana dodano: 28 sierpnia 2011

czasem mam ochotę tak po prostu do Ciebie zadzwonić, by usłyszeć Twój głos. na chwilę obecną nic więcej mi nie potrzeba, naprawdę.. | gazowana

:    teksty gazowana dodał komentarz: :);* do wpisu 28 sierpnia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć