 |
|
najłatwiej rozmawia się z nieznajomym. najtrudniej z kimś, kogo chcemy poznać.
|
|
 |
|
powiedział że mam ładne oczy. on chyba nie widział swoich.
|
|
 |
|
co do życia, to nie ma tu uniwersalnych porad. wiem tylko jak je przegrać, nie wiem jak się podnieść z kolan.
|
|
 |
|
jestem dziś super leniwa! czyli jestem leniwa jak zwykle, ale mam pelerynkę.
|
|
 |
|
jak sb przypomnę , ze cię przenocowałam kiedy ty nie dałaś rady chodzić , bo byłaś tak najebana , prałam twoje rzeczy z twoich wymiocin , aby nie było przypału. a za to wszystko nie dostałam żadnego "dziękuje " , dałaś mi lepszy prezent . masę plotek i zabranie reszty przyjaciół .
|
|
 |
|
byłaś pijana , pamiętam. mówiłaś mi ze chcesz nadal się ze mną przyjaźnić , że z nimi sie tylko kolegujesz dla szpanu. pamiętam jak mówiłaś mi, że ... znaczy nie tylko mi. i dziewczynom które były ci wierne po tym co im zrobiłaś że je kochasz. ja pamiętam . a co później . ? wytrzeźwiałaś . teraz nadal mnie nie znasz ...
|
|
 |
|
to nie jest tak ze tęsknie . tylko pomyśleć że kiedyś gadaliśmy o wszystkim , dziś bez żadnego "cześć" mijamy się na korytarzu . no cóż , przyjaźń boli.
|
|
 |
|
moja przyszłość uzależniona jest od niego. / niechcechciec
|
|
 |
|
i choćby nie wiem co się działo wezmę te stare trampki, podarte, fioletowe rurki, bluzę i włożę słuchawki w uszy i pójdę biegać. niezależnie od tego, jaki mam dzień, jaka jest pogoda czy nawet to, że za godzinę jest ciemno - nie ważne jaki obiorę kierunek wyląduję w jednym miejscu, przy Twoim grobie. I kiedy patrzę na datę zdaję sobie sprawę, że leci trzeci rok od kiedy muszę radzić sobie sama, od kiedy nie ma Cię tu, kiedy wszystko jest.. inne. mimo wszystko wiem, że zawsze jesteś tu, jesteś blisko mnie i trzymasz mnie za rękę. wiem, ze za każdym razem gdy wątpię w siebie - jesteś tu. wiem, że jesteś tu cały czas, nie ciałem, lecz duchem. mimo trzech lat nieobecności czuję, jakbyś była tu ciągle, nieustannie, jakby nigdy nic nas nie rozłączyło.. / maniia
|
|
 |
|
Kiedyś może zrozumiesz jak trudno jest wstać i walczyć od nowa.
|
|
 |
|
I jedyne o czym marzę to to by jeszcze raz móc go pocałować , by jeszcze kiedykolwiek mieć tą cholerną możliwość aby nasze usta znów złączyły się w pocałunku, w pocałunku który w filmach dla młodzieży i disnejowskich serialach określany jest jako 'niezwykły' 'magiczny' 'niesamowity', w tym samym pocałunku który później w prawdziwym , dorosłym życiu okazuje się tylko wstępem do dobrego seksu. Ale ja poprzestałabym na nim , mi by on wystarczył , bylebym tylko mogła znów poczuć jego smak ,poczuć że on jest przy mnie , tuż obok. A potem ? Potem cały świat mógłby się zawalić / nacpanaaa
|
|
 |
|
a może zbyt łatwo wierzyłam , zbyt ślepo ufałam , zbyt bardzo pragnęłam , zbyt mocno kochałam ? / nacpanaaa
|
|
|
|