 |
|
-Pani da doga.-Mówi się hot-doga.-Nie pierdol tylko wkładaj parówkę.adyy ,.
|
|
 |
|
zaczęło lać. niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - powiedział, udając powagę. oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie. - powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - powiedziała, całując go namiętnie.
|
|
 |
|
a teraz się zastanawiam czy to, że nazywam Cię swoim kotem nie ma u mnie podłoża u tego, że w dzieciństwie zdechł mi mój ukochany kociak. zapełniasz nim tyko moją pustkę, nic więcej. nawet mruczycie podobnie.
|
|
 |
|
pesymistka? nie, po prostu życie. facet zawsze będzię szują, niektóre wspomnienia zawsze doprowadzą do skrajnych emocji, herbatą zawsze oparzysz sie w język, niektórzy ludzie sie uczepią, inni będą mieli cie w dupie i zawsze ktos pusci piosenke której nienawidzisz.
|
|
 |
|
- gdzie ty do cholery jesteś mój romeo ?!
- czekaj, sikam.
|
|
 |
|
Nie lubisz mnie? Strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.
|
|
 |
|
w moim życiu można znaleźć odpowiedniki chyba wszystkich gatunków filmowych. tragedia, dramat, thriller, telenowela, horror, komedia. a romansu kurwa brak!
|
|
 |
|
zrozum kochanie, jesteś dla mnie najważniejsza! wystarczy tylko, że nie odpowiesz na sms lub nie odbierasz po raz szósty telefonu, a w mojej głowie układają się najgorsze scenariusze. moja histeria i strach są tak obezwładniające, że.. właśnie! najgorsze jest to, że nie wiem co mam robić!
|
|
 |
|
spręże pośladki i pójdę. pokażę Ci, że stać mnie na uśmiech.
|
|
 |
|
gdy nagle przestajesz odpisywać mi na sms-y do głowy przychodzą mi różne myśli.. zastanawiam się co robisz, z kim.. a może to inna słyszy od Ciebie teraz Twoje słodkie słówka, bo przecież niczego mi nie obiecywałeś. po prostu ja wyobrażam sobie zbyt wiele, po raz kolejny za wiele.
|
|
 |
|
wiesz? już mam dość bycia taką dziewczynką do zwierzeń. ja już po prostu nie mam siły słuchać tego wszystkiego i Ci doradzać co masz z nimi zrobić. gdybyś tylko wiedział, że oddałabym za Twoje szczęście wiele rzeczy. gdybyś tylko wiedział, że codziennie modlę się, żebyś był szczęśliwy. gdybyś wiedział, jak wiele dla mnie znaczysz. gdybyś wiedział, że Cię kocham. co byś zrobił?
|
|
 |
|
moje serce wskoczyło chyba prosto na księżyc jak usłyszałam wibracje telefonu. jest, jest, jest! to Ty! ale chwileczkę. po co ja się tak cieszę, jak i tak niedługo o mnie zapomnisz?
|
|
|
|