 |
|
Typowe, absolutnie typowe. Wszyscy znajdują sobie partnerów. Może powinnam spróbować jednego z rytuałów mojej babci, żeby dowiedzieć się, czy kiedykolwiek wyjdę za mąż. Tu nawet nie byłoby za kogo.
|
|
 |
|
Kiedy obudziłam się dziś z płaczem, położyłam głowę na misiu, którego mam od zawsze. I - serio- trochę pomogło. Włożyłam do uszu słuchawki i puściłam sobie 'Demolition Lovers'. Przypomniała mi się noc taka jak dziś, tylko, że byłam słodką pięciolatką i nie słuchałam My Chemical Romance. Bałam się, bo byłam pewna, że pod moim łóżkiem mieszka potwór, który na pewno zaraz mnie pożre. Z bezradności zaczęłam płakać. Cichutko, jak dziś. Identycznie. Dlaczego? Bo dzisiaj też płakałam przez potwora, z tym, że nie była to wielka, oślizgła bestia, a bardzo inteligentny, przystojny i pozornie czuły chłopak.
|
|
 |
|
tak trudno jest zapomnieć o kimś kto sprawił, że nawet najgorszy dzień wydawał się nie być taki zły. o kimś kto umiał sprawić za pomocą kilku słów napisanych na GG, że się uśmiechałam. o kimś, kto złamał mi serce.
|
|
 |
|
przyjdź do mnie. przytul. Twoja woń ciała pomieszana z perfumami będzie stwarzać idealną całość, którą będę brała niczym amfa. podnieś mój podbródek i spójrz w moje błękitne oczy. wyszeptaj te dwa najpiękniejsze słowa na świecie. wywołaj u mnie uśmiech. pocałuj tak by przed oczyma latało mi stado maleńkich, krwistych serduszek. to nie jest dużo.
|
|
 |
|
Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.
|
|
 |
|
Była mistrzynią układania w głowie scenariuszy, które nigdy się nie spełniały.
|
|
 |
|
A kiedy miłość przynosi efekt odwrotny i zamiast szczęścia funduje nam każdego dnia ucisk w klatce piersiowej, rozmazany makijaż i dziurę w psychice trudno wierzyć, że życie jest takie piękne.
|
|
 |
|
Nigdy nie byłą religijna. Ale teraz wołała o pomoc. Błagam, Boże, pomyślała. Błagam, błagam, pomóż mi. Nie wiedziała, o co dokładnie prosi, nie potrafiła na tyle zebrać myśli. Tylko : błagam, błagam, pomóż mi, Boże, błagam.
|
|
 |
|
Od czasu kiedy go poznała mogła nie jeść całymi dniami ,albo powtarzając jego imię zjeść obiad dla całej rodziny nie zauważając tego . Od czasu kiedy go poznała jej życie było inne , puste a zarazem pełniejsze.
|
|
 |
|
wokoło jest więcej ludzi nienormalnych, niż normalnych. wychodzi na to, że najprawdopodobniej jesteś psychopatą i chcesz zabić swoją matkę. jeśli czytając to zastanawiałeś się czy to prawda, uwierz mi - zrób coś dla siebie i innych i w najbliższą środę udaj się do psychoterapeuty.
|
|
 |
|
- wiesz o tym?
- o czym?
- że on jest totalnym frajerem, nie zasługuje na ciebie ani na żadną inną. jest po prostu fałszywym pozerem...
- no wiem, i?
|
|
 |
|
- wiesz o tym?
- o czym?
- że on jest totalnym frajerem, nie zasługuje na ciebie ani na żadną inną. jest po prostu fałszywym pozerem...
- no wiem, i?
|
|
|
|