głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dump

 może tloske tortu? XDXDXDXD   a jaki smak?   noo.. hm. taki tortowy.   a owoce?   wino... grona XD

schokoladenfarben dodano: 1 maja 2011

-może tloske tortu? XDXDXDXD - a jaki smak? - noo.. hm. taki tortowy. - a owoce? - wino... grona XD

  hej. co tam? żyjesz?   heh. no właśnie jest wszystko w porządku  a nawet wesoło. a Ty już jesteś w domu?   no nie własnie jestem obok łąki. wiesz bo ja dzwonię ze sprawą. tak jakoś wcześniej nie było okazji. pamiętasz jak na ognisku mówiłaś  że poszłabyś na wesele  ale z osobą towarzyszącą i że możesz dopiero za rok?   no pamiętam  pamiętam  a co?   bo ja się chciałem zapytać  czy może chciałabyś iść ze mną we wrześniu.   o matko zatkało mnie  wiesz?   haha.   no naprawdę! strasznie mi miło. i pójdę z chęcią.   wiem  że drobnostka  ale pierwszy raz ktoś mnie poprosił mnie jako osobę towarzyszącą i mi baaardzo miło :

schokoladenfarben dodano: 1 maja 2011

- hej. co tam? żyjesz? - heh. no właśnie jest wszystko w porządku, a nawet wesoło. a Ty już jesteś w domu? - no nie własnie jestem obok łąki. wiesz bo ja dzwonię ze sprawą. tak jakoś wcześniej nie było okazji. pamiętasz jak na ognisku mówiłaś, że poszłabyś na wesele, ale z osobą towarzyszącą i że możesz dopiero za rok? - no pamiętam, pamiętam, a co? - bo ja się chciałem zapytać, czy może chciałabyś iść ze mną we wrześniu. - o matko zatkało mnie, wiesz? - haha. - no naprawdę! strasznie mi miło. i pójdę z chęcią. | wiem, że drobnostka, ale pierwszy raz ktoś mnie poprosił mnie jako osobę towarzyszącą i mi baaardzo miło :)

mimo wszystko chciałabym  żebyś umarł przede mną. miałabym  wtedy pełną świadomość  że już żadna inna nie skosztuje Twoich ust. wiem  że to cholernie egoistyczne  ale zwyczajnie marzę  żeby przysiąść przy Twoim grobie  delikatnie całując marmurę nagrobka  w końcu obiecałam  że Cię nigdy nie zostawię  a odchodząc jako pierwsza  załamałabym daną obietnicę.

abstracion dodano: 30 kwietnia 2011

mimo wszystko chciałabym, żebyś umarł przede mną. miałabym, wtedy pełną świadomość, że już żadna inna nie skosztuje Twoich ust. wiem, że to cholernie egoistyczne, ale zwyczajnie marzę, żeby przysiąść przy Twoim grobie, delikatnie całując marmurę nagrobka, w końcu obiecałam, że Cię nigdy nie zostawię, a odchodząc jako pierwsza, załamałabym daną obietnicę.

nie wiedzieć czemu o godzinie 23.00 zgasły wszystkie lampy na każdej ulicy. strasznie się bałam sama iść. niczym superbohater zadeklarowałeś mi  że mnie odprowadzisz bo  nie pozwolisz żebym sama wracała o tej porze do domu. rozmawialiśmy sobie luźno  a w pewnym momencie nasze oczy skierowały się na niebo. widziałam tylko trzy rzeczy. gwiazdy  moje drżące ręce i Twoje niesamowicie niebieskie oczy. śmiejące się  jak nie mogłam zobaczyć Wielkiego Wozu i Małego Wozu. ale Ty omal nie przeoczyłeś spadającej gwiazdy. złapałam Twoją dłoń i wskazałam na nią.     wiesz  że podobno jak się zobaczy spadającą gwiazdę i pomyśli życzenie  to się spełni?    powiedział.    no wiem  wiem. tylko mnie jakoś ta teoria zawodzi.   no u mnie też z nią kiepsko.  zaczęliśmy się śmiać. piękne te gwiazdy. ale było coś jeszcze piękniejszego. Twoje oczy i uśmiech. marzyłam  żeby dać Ci buziaka. o tym pomyślałam jak spadała gwiazda. chyba była jakaś trefna.

schokoladenfarben dodano: 30 kwietnia 2011

nie wiedzieć czemu o godzinie 23.00 zgasły wszystkie lampy na każdej ulicy. strasznie się bałam sama iść. niczym superbohater zadeklarowałeś mi, że mnie odprowadzisz bo, nie pozwolisz żebym sama wracała o tej porze do domu. rozmawialiśmy sobie luźno, a w pewnym momencie nasze oczy skierowały się na niebo. widziałam tylko trzy rzeczy. gwiazdy, moje drżące ręce i Twoje niesamowicie niebieskie oczy. śmiejące się, jak nie mogłam zobaczyć Wielkiego Wozu i Małego Wozu. ale Ty omal nie przeoczyłeś spadającej gwiazdy. złapałam Twoją dłoń i wskazałam na nią. " - wiesz, że podobno jak się zobaczy spadającą gwiazdę i pomyśli życzenie, to się spełni?" - powiedział. "- no wiem, wiem. tylko mnie jakoś ta teoria zawodzi. - no u mnie też z nią kiepsko." zaczęliśmy się śmiać. piękne te gwiazdy. ale było coś jeszcze piękniejszego. Twoje oczy i uśmiech. marzyłam, żeby dać Ci buziaka. o tym pomyślałam jak spadała gwiazda. chyba była jakaś trefna.

dziękuję. czuję się zaszczycona takimi słowami. podziwiam  że udało przebrnąć Ci się przez nie wszystkie   . dziękuję jeszcze raz. teksty abstracion dodał komentarz: dziękuję. czuję się zaszczycona takimi słowami. podziwiam, że udało przebrnąć Ci się przez nie wszystkie ;). dziękuję jeszcze raz. do wpisu 29 kwietnia 2011
myslisz   ze jestes zajebisty. ? tak kurwa  masz racje.!

ogarnijxd dodano: 29 kwietnia 2011

myslisz , ze jestes zajebisty. ? tak kurwa, masz racje.!

a co to jest brudzio? dowiedziałam się jak mnie pocałowałeś w policzko.

schokoladenfarben dodano: 28 kwietnia 2011

a co to jest brudzio? dowiedziałam się jak mnie pocałowałeś w policzko.

płacz! niech popłyną strumieniami Twoje łzy.

schokoladenfarben dodano: 28 kwietnia 2011

płacz! niech popłyną strumieniami Twoje łzy.

przytulił i pocałował. nie mnie. ją.

schokoladenfarben dodano: 28 kwietnia 2011

przytulił i pocałował. nie mnie. ją.

była u mnie wczoraj malutka kuzynka. z wytęsknieniem opowiadała mi o swoich marzeniach. takich  jakie na pięciolatkę przystało. basen  domek dla lalek  nowy pluszak  różowe buciki. i w pewnym momencie powiedziała: '  moje marzenia nigdy się chyba nie spełnią.' rozbawiona odparłam: ' spełnią się  spełnią. z wiekiem będziesz miała całkiem inne te marzenia. haha. zobaczysz zresztą. ' nagle zapytała: ' a Twoje się spełniają?'. w oczach znikło rozbawienie  a na jego miejsce momentalnie wpłynęły łzy. w głowie pojawił się Twój cudowny obraz. błyszczące oczy. ' nie. '   powiedziałam.

schokoladenfarben dodano: 28 kwietnia 2011

była u mnie wczoraj malutka kuzynka. z wytęsknieniem opowiadała mi o swoich marzeniach. takich, jakie na pięciolatkę przystało. basen, domek dla lalek, nowy pluszak, różowe buciki. i w pewnym momencie powiedziała: ' -moje marzenia nigdy się chyba nie spełnią.' rozbawiona odparłam: ' spełnią się, spełnią. z wiekiem będziesz miała całkiem inne te marzenia. haha. zobaczysz zresztą. ' nagle zapytała: ' a Twoje się spełniają?'. w oczach znikło rozbawienie, a na jego miejsce momentalnie wpłynęły łzy. w głowie pojawił się Twój cudowny obraz. błyszczące oczy. ' nie. ' - powiedziałam.

czasami  gdy przebudzam się w nocy mam nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić  wydając rozkaz  że za pół godziny widzimy się w kościele bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię do ołtarza i wyjście za Ciebie w pidżamie.

abstracion dodano: 27 kwietnia 2011

czasami, gdy przebudzam się w nocy mam nieodpartą ochotę do Ciebie zadzwonić, wydając rozkaz, że za pół godziny widzimy się w kościele bo właśnie naszła mnie chrapka na zaciągnięcie Cię do ołtarza i wyjście za Ciebie w pidżamie.

'Zaufanie jest jak kartka papieru   raz zgniecione już nigdy nie będzie takie idealne.'

ogarnijxd dodano: 27 kwietnia 2011

'Zaufanie jest jak kartka papieru - raz zgniecione już nigdy nie będzie takie idealne.'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć