głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dum-spiro-spero

Odkochałam się w jednym  zakochałam się w drugim. brawo serce. brawo  kurwa.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

Odkochałam się w jednym, zakochałam się w drugim. brawo serce. brawo, kurwa.

Pomimo tego  że tak wiele razy kochała bez wzajemności   w końcu zakochała się w chłopaku  który odwzajemniał jej uczucie .Nie   nie musiała się zmieniać by to się stało   bo cały czas wierzyła głęboko w sercu  że Bóg w końcu postawi na jej drodze jej miłość życia i  że nie potrzebuje do tego białych kozaczków lub różowej miniówki  która ledwo by zakrywała jej pośladki .Pozostała sobą i to wystarczyło

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

Pomimo tego ,że tak wiele razy kochała bez wzajemności , w końcu zakochała się w chłopaku ,który odwzajemniał jej uczucie .Nie , nie musiała się zmieniać by to się stało , bo cały czas wierzyła głęboko w sercu ,że Bóg w końcu postawi na jej drodze jej miłość życia i ,że nie potrzebuje do tego białych kozaczków lub różowej miniówki ,która ledwo by zakrywała jej pośladki .Pozostała sobą i to wystarczyło

robię reset  instaluję się jako nowy profil  nosze nazwę 'ja od nowa'  zapominam hasła do poprzedniego konta  wprowadzam małe poprawki w wyglądzie i śmigam  zapamiętuję nowe zdjęcia  urywki wspomnień  piszę nowe scenariusze  odwiedzam nowe miejsca. jestem nowym kontem  lepszym  bez zaśmieconego profilu  w którym zaistniało o wiele za dużo fałszywych twarzy. żyję.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

robię reset, instaluję się jako nowy profil, nosze nazwę 'ja od nowa', zapominam hasła do poprzedniego konta, wprowadzam małe poprawki w wyglądzie i śmigam, zapamiętuję nowe zdjęcia, urywki wspomnień, piszę nowe scenariusze, odwiedzam nowe miejsca. jestem nowym kontem, lepszym, bez zaśmieconego profilu, w którym zaistniało o wiele za dużo fałszywych twarzy. żyję.

Tak  mam ochotę spróbować czegoś nowego  mam ochotę spróbować Cię kochać.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

Tak, mam ochotę spróbować czegoś nowego, mam ochotę spróbować Cię kochać.

Chciałabym żebyś go straciła.Tak na moment. Na chwilę. Na dzień.Na tydzień. Na tak długo  aż końcu do Ciebie dotrze  jak to jest być po tej drugiej stronie jako ofiara. Kiedy ból jest tak przeszywający  że nie sposób go opisać. W pokoju panuje tylko zapach tytoniu i wymiocin.Rzeczy z półek  z szafek lądują na podłodze  a ty siedzisz w samym środku tego syfu obejmując się za kolana i głośno płacząc. Powiedz  jakie tu uczucie wiedzieć  że nie ma się nic? Jak to jest  że nawet alkohol nie pomaga? a środki przeciwbólowe nie ukajają wcale bólu? Opowiedz o tym jak nie ma się ochoty nawet otworzyć okna  by wpadło trochę świeżego powietrza  nie mówiąc już o wyjściu na dwór. O dniach spędzonych w łóżku z przekrwionymi oczami. O tym jak telefon ani drgnie  potwierdzając fakt  że każdy ma cię głęboko. Spróbuj opisać jak Twoje ciało słabło  gdy znów dotarło do Ciebie  że straciłaś najważniejszą osobę w swoim życiu. Chciałabym  byś na własnej skórze doświadczyła przez jakie piekło musiałam przejść

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

Chciałabym,żebyś go straciła.Tak na moment. Na chwilę. Na dzień.Na tydzień. Na tak długo, aż końcu do Ciebie dotrze, jak to jest być po tej drugiej stronie-jako ofiara. Kiedy ból jest tak przeszywający, że nie sposób go opisać. W pokoju panuje tylko zapach tytoniu i wymiocin.Rzeczy z półek, z szafek lądują na podłodze, a ty siedzisz w samym środku tego syfu obejmując się za kolana i głośno płacząc. Powiedz, jakie tu uczucie wiedzieć, że nie ma się nic? Jak to jest, że nawet alkohol nie pomaga? a środki przeciwbólowe nie ukajają wcale bólu? Opowiedz o tym jak nie ma się ochoty nawet otworzyć okna, by wpadło trochę świeżego powietrza, nie mówiąc już o wyjściu na dwór. O dniach spędzonych w łóżku z przekrwionymi oczami. O tym jak telefon ani drgnie, potwierdzając fakt, że każdy ma cię głęboko. Spróbuj opisać jak Twoje ciało słabło, gdy znów dotarło do Ciebie, że straciłaś najważniejszą osobę w swoim życiu. Chciałabym, byś na własnej skórze doświadczyła przez jakie piekło musiałam przejść

za późno. już nie musisz o mnie walczyć  dziękuję.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

za późno. już nie musisz o mnie walczyć, dziękuję.

nie rób mi nadziei  zrób mi miłość.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

nie rób mi nadziei, zrób mi miłość.

nie szukam drugiej połówki  wyciągam ją z lodówki.

nacpanabezczelnoscia dodano: 3 sierpnia 2012

nie szukam drugiej połówki, wyciągam ją z lodówki.
Autor cytatu: wziuum

Nasze życie  to cykl obrazów. Migają przed nami jak miasta na autostradzie. Niektóra wydarzenia nas oszałamiają  czujemy wtedy  że ta chwila jest czymś więcej niż przelotnym obrazkiem. Wiemy  że ta chwila  każda jej część  zostanie w pamięci na zawsze.

nacpanabezczelnoscia dodano: 28 lipca 2012

Nasze życie, to cykl obrazów. Migają przed nami jak miasta na autostradzie. Niektóra wydarzenia nas oszałamiają, czujemy wtedy, że ta chwila jest czymś więcej niż przelotnym obrazkiem. Wiemy, że ta chwila, każda jej część, zostanie w pamięci na zawsze.

Dla niej przyjaciele to byli ludzie  którzy pytają  jak minął Ci dzień  którzy podają Ci paczkę chusteczek  gdy płaczesz  którzy o północy wpuszczają Cię do swojego mieszkania  piją z Tobą wódkę  a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg  którzy przed podróżą mówią Ci: Uważaj na siebie  którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają  jak przeklinasz życie.

nacpanabezczelnoscia dodano: 28 lipca 2012

Dla niej przyjaciele to byli ludzie, którzy pytają, jak minął Ci dzień, którzy podają Ci paczkę chusteczek, gdy płaczesz, którzy o północy wpuszczają Cię do swojego mieszkania, piją z Tobą wódkę, a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg, którzy przed podróżą mówią Ci: Uważaj na siebie, którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają, jak przeklinasz życie.

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać  imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka  a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie  potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu  z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez  gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment  kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

nacpanabezczelnoscia dodano: 28 lipca 2012

bólowi trzeba pozwolić się uwolnić. uciec. otworzyć mu na oścież drzwi i kazać wypierdalać. ale nie. wolimy się uśmiechać, imitując radość. zamykamy cierpienie w papierowym pudełku i chowamy na dnie serca. ból rozdziera nas od środka, a my zaciskamy pięści powstrzymując się od przeraźliwego krzyku w ramach sprzeciwu. udajemy szczęśliwych. jesteśmy manipulowani przez plastikowe uczucie, potocznie zwane radością. a ból? wygodnie siedzi w naszym sercu, z dnia na dzień zadając coraz większe cierpienie. każda z łez, gnije na dnie naszego mięśnia pulsującego krew. w końcu nadchodzi kulminacyjny moment, kiedy nie jesteśmy w stanie dłużej udawać. nasze tętno ustaje bo serce sprzeciwia się nadmiarowi toksyn. stajemy na środku ulicy i krzycząc z przerażenia błagamy przejeżdżające samochody o potrącenie w ramach ukrócenia naszego cierpienia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć