 |
|
Żadne z nas nie wiedziało co to jest. Ale każde z nas czuło, że to coś ważnego.
|
|
 |
|
oj, nie trafiam w jego gusta, gdyż nie jestem tępa, pusta.. i nie biorę w usta..
|
|
 |
|
Ludzie są naiwni, widzą uśmiech i myślą że tak jest naprawdę ♥
|
|
 |
|
Muzyka zagłusza rzeczywistość , dlatego tak bardzo ją kocham .
|
|
 |
|
Każdy człowiek ma to, na co się odważy.
|
|
 |
|
i nadchodzi poniedziałek, znienawidzony dzień, tych wszystkich, którzy nie mają ferii.
|
|
 |
|
a gdy dzisiaj po przymierzeniu stu bluzek usiadłam, żeby zmyć lakier z paznokci, które przecież dopiero co pomalowałam na żółto, a zastąpić go tym razem moim ulubionym miętowym kolorem mama popatrzyła na mnie roześmiała się, podeszła i szturchając mnie w bok powiedziała:'ohoooo, widzę, że moja córeczka się zakochała'. odpowiedziałam jej uśmiechem, w końcu miała rację. zakochałam się, pierwszy raz na poważnie.
|
|
 |
|
eby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. Żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok, żeby był obok. żeby nie plątał się po świecie,
ŻEBY JUŻ BYŁ MÓJ.
|
|
 |
|
[2] Otworzyła szafkę, wzięła żyletkę i zaczęła się ciąć, myśląc o tym wszystkim, o tym, że dzieli ich 600km, o tym, że mimo tego, iż znają się tylko przez internet to go bardzo mocno kocha, o tym, że jest dla niej wszystkim i całą resztą, o tym... że on kocha inną. Cięła się tak, płakała i wspominała, gdy nagle zadzwonił jakiś numer, odebrała, to był On... `podaj mi swój adres. -po co Ci? -potrzebuję`, podała mu, a on dodał szybkie `do zobaczenia za 5 minut.` i rozłączył się, Agata nie wiedziała, o co chodzi. Po 7 minutach, ktoś zapukał. Poszła otworzyć. W dzwiach stał Patryk, chłopak, którego po raz pierwszy widziała na oczy, ale mimo to, kochała go całą sobą. Przytulił ją mocno do siebie, powiedział, ze ją kocha i przeprasza, po czym pocałował ją.
|
|
 |
|
[1]Lekcja piątkowego wdż, na którym temat, jest dobijający "miłość, a zakochanie". W miłości były podane wszystkie rzeczy, jakie ona robiła, jak się starała, aby w końcu się spotkali, choć ten jeden raz, w zakochaniu zaś, były wszystkie cechy, przystosowane do niego. Agata myślała, że nie przetrwa tej lekcji, gdy nagle zadzwonił dzwonek, a Pani szybko dodała "pamiętajcie, że miłość w waszym wieku i miłość przez internet nie istnieje". Łza mimowolnie spłynęła po bladym policzku Agaty. Szybko wybiegła z klasy i popędziła do domu, chociaż, była to pierwsza lekcja i mogła się wygadać swoim przyjaciółką, ale przecież, one by nie zrozumiały. Gdy weszła do domu, nikogo nie było. Rzuciła kurtkę, buty i torbę do swojego bokoju, po czym pobiegła do łazienki.
|
|
 |
|
spotkaliśmy się miesiąc po Naszym rozstaniu. siedziałam na ławce w parku, chudsza o dziesięć kilo, z delikatnym makijażem, w rurkach, o których zawsze marzyłam, ale moje sylwetka mi wszystko uniemożliwiała i luźnej koszulce. żułam moją ulubioną gumę, napawając się letnim powietrzem i ciepłem na ramionach. przechodziłeś ze swoimi kumplami. wyrwało Ci się ciche 'wow'. od razu rozpoznałam Twój głos, więc podniosłam wzrok. - zaraz Was dogonię, chłopaki. - powiedziałeś, patrząc centralnie w moje oczy. usiadłeś obok. - zmieniłaś się. - oznajmiłeś. wtedy zobaczyłam, że zaraz dojdzie tu mój obecny chłopak. wstałam. - nie mam czasu, wybacz. - ruszyłam w stronę mojej miłości. - hejj. - zamruczałam, kiedy mnie objął. - tęskniłam, kotku. - pocałował mnie. czułam na plecach, Twój wzrok...
|
|
 |
|
Zawsze trzeba pamiętać kto był,
gdy nikogo nie było.
|
|
|
|