głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika duku33

Święta obeszły się bez niego  było w chuj trudno bo nawet nie napisał głupiego sms'a o treści 'wesołych świąt' nie liczyłam na jego obecność bo wiem  że jestem mu obojętna  ale na głupia wiadomość czekałam cały dzień z nadzieją  że napisze  aż w końcu dałam sobie spokój  wiedziałam  że nigdy nie zdobędzie się na to bo jest skończonym tchórzem.  bez schizy

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

Święta obeszły się bez niego, było w chuj trudno bo nawet nie napisał głupiego sms'a o treści 'wesołych świąt' nie liczyłam na jego obecność bo wiem, że jestem mu obojętna, ale na głupia wiadomość czekałam cały dzień z nadzieją, że napisze, aż w końcu dałam sobie spokój, wiedziałam, że nigdy nie zdobędzie się na to bo jest skończonym tchórzem. [bez_schizy]

mogę napisać  że jestem nieszczęśliwa  że nie potrafię już utrzymać myśli  które zatruwają powoli każdą cząstkę mnie  krążąc z krwią i roznosząc bolesne dawki zwątpienia  a gdy zamykam oczy  wbijają się w powieki i ściskają serce  na którym pęknięcia powiększają się z każdą sekundą. mogłabym napisać też wiele więcej  ale to niczego nie zmieni. nienawidzę tego stanu. nienawidzę  gdy nadzieja znika i zalewa mnie rzeczywistość .

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

mogę napisać, że jestem nieszczęśliwa, że nie potrafię już utrzymać myśli, które zatruwają powoli każdą cząstkę mnie, krążąc z krwią i roznosząc bolesne dawki zwątpienia, a gdy zamykam oczy, wbijają się w powieki i ściskają serce, na którym pęknięcia powiększają się z każdą sekundą. mogłabym napisać też wiele więcej, ale to niczego nie zmieni. nienawidzę tego stanu. nienawidzę, gdy nadzieja znika i zalewa mnie rzeczywistość .

Leżysz na kafelkach w łazience  łykasz kolejne środki na uspokojenie. Chociaż  w gruncie rzeczy nie jesteś pewna  co bierzesz. Zanosisz się potwornym płaczem  bo przecież on nie miał być taki. Miał już zostać takim grzecznym  miłym i najlepiej Twoim. Brak jego w Twoim życiu boli.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

Leżysz na kafelkach w łazience, łykasz kolejne środki na uspokojenie. Chociaż, w gruncie rzeczy nie jesteś pewna, co bierzesz. Zanosisz się potwornym płaczem, bo przecież on nie miał być taki. Miał już zostać takim grzecznym, miłym i najlepiej Twoim. Brak jego w Twoim życiu boli.

następnym razem jak powiem że On jest inny przypierdol mi mocno.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

następnym razem jak powiem że On jest inny przypierdol mi mocno.

myślałam  że znalazłam szczęście. nowe. zupełnie nowe. szczęście pod postacią drugiej osoby. mężczyzny. były uśmiechy  niepewne zerkanie  całowanie. emocje. namiętność. myślałam  że znalazłam szczęście. to jednak nie takie łatwe. chociaż nie cofam się wstecz i nie oglądam za siebie. chciałam zacząć od nowa. zakochać się. tak mało brakowało  ale już się rozwiało. myślałam  że znalazłam szczęście. dziś myślę  że się pomyliłam.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

myślałam, że znalazłam szczęście. nowe. zupełnie nowe. szczęście pod postacią drugiej osoby. mężczyzny. były uśmiechy, niepewne zerkanie, całowanie. emocje. namiętność. myślałam, że znalazłam szczęście. to jednak nie takie łatwe. chociaż nie cofam się wstecz i nie oglądam za siebie. chciałam zacząć od nowa. zakochać się. tak mało brakowało, ale już się rozwiało. myślałam, że znalazłam szczęście. dziś myślę, że się pomyliłam.

jak się na Ciebie patrzę  to myślę  że Peja zaśpiewał  materialną dziwkę  specjalnie dla Ciebie  kurwo.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

jak się na Ciebie patrzę, to myślę, że Peja zaśpiewał "materialną dziwkę" specjalnie dla Ciebie, kurwo.

to on nauczyła mnie rzeczy niemożliwych. to ona wyciągała mnie z dołka. to ona mówiła  że jestem jej kotem. to ona wysłuchiwała moich problemów i zawsze mi pomagała. to ona pisała mi słodkie wiadomości. to dzięki niej zrozumiałam  że mam dla kogo żyć. to z nią spędzę resztę mojego życia. to dla niej będę funkcjonować. ale teraz  gdy jest w szpitalu  muszę być przy niej i ją wspierać mimo 400 kilometrów  które nas dzielą. kocham Cię przyjaciółko.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

to on nauczyła mnie rzeczy niemożliwych. to ona wyciągała mnie z dołka. to ona mówiła, że jestem jej kotem. to ona wysłuchiwała moich problemów i zawsze mi pomagała. to ona pisała mi słodkie wiadomości. to dzięki niej zrozumiałam, że mam dla kogo żyć. to z nią spędzę resztę mojego życia. to dla niej będę funkcjonować. ale teraz, gdy jest w szpitalu, muszę być przy niej i ją wspierać mimo 400 kilometrów, które nas dzielą. kocham Cię przyjaciółko.

nie umiem tak. nie jestem w stanie mówić 'dobranoc' komu innemu. nie potrafię budzić kogoś innego niż Jego  słodkim 'dzień dobly  plose pana'. nie potrafię znieść innych słów  innej składni. nie umiem zaakceptować innych oczu  innego dotyku  innego tonu głosu. nigdy nie pokocham kogoś tak samo  jak kocham Jego.   veriolla

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

nie umiem tak. nie jestem w stanie mówić 'dobranoc' komu innemu. nie potrafię budzić kogoś innego niż Jego, słodkim 'dzień dobly, plose pana'. nie potrafię znieść innych słów, innej składni. nie umiem zaakceptować innych oczu, innego dotyku, innego tonu głosu. nigdy nie pokocham kogoś tak samo, jak kocham Jego. / veriolla

pamiętasz nasze poznanie? byłaś taka cicha  niewinna. niby taka jak wszystkie  a jednak całkowicie inna od nich. jednym swoim gestem  nawet najdrobniejszym potrafiłaś mnie rozweselić i dzięki tobie moje życie stawało się lepsze  już nie było szare lecz kolorowe. i to tylko dzięki tobie teraz tutaj jestem.. bo gdyby nie ty już dawno byłbym tam na dole bądź na górze.. rapoholiiik

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

pamiętasz nasze poznanie? byłaś taka cicha, niewinna. niby taka jak wszystkie, a jednak całkowicie inna od nich. jednym swoim gestem, nawet najdrobniejszym potrafiłaś mnie rozweselić i dzięki tobie moje życie stawało się lepsze, już nie było szare lecz kolorowe. i to tylko dzięki tobie teraz tutaj jestem.. bo gdyby nie ty już dawno byłbym tam na dole bądź na górze../rapoholiiik

Rany są i psychiczne i fizyczne. świat jest już całkowicie zamknięty. brak zaufania do wielu ludzi  choć czasem jest złamanie tej granicy i jednak pojawia się zaufanie do drugiej osoby  czasami na darmo. lecz chyba warto. mamy okazję przekonać się kto skorzysta z szansy a kto jednak będzie miał to w dupie. tego jak ktoś nas zranił nie zapomnimy nigdy  to będzie wracać i wracać wciąż  będzie nam się to przypominało i automatyczne napłyną łzy do oczu.. trudno będzie pozbyć się tego wszystkiego z myśli i zacząć wszystko od nowa.. może nawet nigdy to nie wyjdzie  lecz mimo wszystko musimy chcieć wyrzucić to z głowy i bardzo się o to starać.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

Rany są i psychiczne i fizyczne. świat jest już całkowicie zamknięty. brak zaufania do wielu ludzi, choć czasem jest złamanie tej granicy i jednak pojawia się zaufanie do drugiej osoby, czasami na darmo. lecz chyba warto. mamy okazję przekonać się kto skorzysta z szansy a kto jednak będzie miał to w dupie. tego jak ktoś nas zranił nie zapomnimy nigdy, to będzie wracać i wracać wciąż, będzie nam się to przypominało i automatyczne napłyną łzy do oczu.. trudno będzie pozbyć się tego wszystkiego z myśli i zacząć wszystko od nowa.. może nawet nigdy to nie wyjdzie, lecz mimo wszystko musimy chcieć wyrzucić to z głowy i bardzo się o to starać.

Naprawdę nie lubię chować głowy w poduszkę  płakać  upijać się do nieprzytomności. Naprawdę nie lubię  kiedy mówisz  że nie chcesz mnie zranić  a właśnie to robisz.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

Naprawdę nie lubię chować głowy w poduszkę, płakać, upijać się do nieprzytomności. Naprawdę nie lubię, kiedy mówisz, że nie chcesz mnie zranić, a właśnie to robisz.

pozostaje mi jedynie nadzieja  że dziś po raz kolejny zamykając oczy  pomyśli choć raz o nas  o konkretnych kłamstwach przemykającym między słowami  o każdym z uczuć ukrytych gdzieś pod linijkami wersów. nadzieja  że uśnie ze świadomością  że powoli traci to co podobno było najważniejsze  że przebudzając się nad ranem  mnie może już nie zobaczyć  że prawdopodobnie nigdy więcej nie ujrzy uśmiechu wywołanego własną obecnością  może w końcu zda sobie sprawę z tego  że nie doceniając najmniejszych gestów czy słów  stracił szansę na kolejny oddech  na życie  stracił mnie.

kinia10107 dodano: 4 luty 2013

pozostaje mi jedynie nadzieja, że dziś po raz kolejny zamykając oczy, pomyśli choć raz o nas, o konkretnych kłamstwach przemykającym między słowami, o każdym z uczuć ukrytych gdzieś pod linijkami wersów. nadzieja, że uśnie ze świadomością, że powoli traci to co podobno było najważniejsze, że przebudzając się nad ranem, mnie może już nie zobaczyć, że prawdopodobnie nigdy więcej nie ujrzy uśmiechu wywołanego własną obecnością, może w końcu zda sobie sprawę z tego, że nie doceniając najmniejszych gestów czy słów, stracił szansę na kolejny oddech, na życie, stracił mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć