głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika duku33

dzisiejszy wieczór należy do najgorszych. siedzimy ekipą u mnie w pokoju  każdy gdzieś przybity po kątach  przeżywając sytuacje na swój sposób. ja jedna siedzę z laptopem na kolanach pisząc ten denny wpis a przyjaciel opierający się o moje ramie wyciera mi łzy z policzków. z głośników słychać jego ulubiony kawałek Piha. wszystko jest nie tak. gdyby tu był już tańczyłby na środku  śmiejąc się jak dziecko albo siedziałby obok któregoś z przyjaciół i praliby się po pyskach. gdyby tu był  dzisiejszy dzień nie wyglądałby tak jak wygląda. jego obecność każdemu poprawiała humor  jego cudowny uśmiech i gadanie bez sensu którego nikt nigdy nie rozumiał. nawet nikt nie wie jak będzie mi go brakowało  ciągle widzę jego uśmiechniętą twarz i słyszę ten donośny  zachrypnięty głos.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

dzisiejszy wieczór należy do najgorszych. siedzimy ekipą u mnie w pokoju, każdy gdzieś przybity po kątach, przeżywając sytuacje na swój sposób. ja jedna siedzę z laptopem na kolanach pisząc ten denny wpis a przyjaciel opierający się o moje ramie wyciera mi łzy z policzków. z głośników słychać jego ulubiony kawałek Piha. wszystko jest nie tak. gdyby tu był już tańczyłby na środku, śmiejąc się jak dziecko albo siedziałby obok któregoś z przyjaciół i praliby się po pyskach. gdyby tu był, dzisiejszy dzień nie wyglądałby tak jak wygląda. jego obecność każdemu poprawiała humor, jego cudowny uśmiech i gadanie bez sensu którego nikt nigdy nie rozumiał. nawet nikt nie wie jak będzie mi go brakowało, ciągle widzę jego uśmiechniętą twarz i słyszę ten donośny, zachrypnięty głos.

 jesteś silna  dasz sobie radę    oczywiście  że tak  jestem chodzącym posągiem  a wszystko odbija się ode mnie  wcale nie cierpię  i to nie prawda  że co noc wylewam łzy  a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

"jesteś silna, dasz sobie radę" - oczywiście, że tak, jestem chodzącym posągiem, a wszystko odbija się ode mnie, wcale nie cierpię, i to nie prawda, że co noc wylewam łzy, a poduszka jest mokra i brudna od łez zmieszanych z tuszem do rzęs.

wszyscy znamy kogoś  komu chcielibyśmy z całego serca zajebać.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

wszyscy znamy kogoś, komu chcielibyśmy z całego serca zajebać.

czujesz to samo  co narkomani  kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. oni kradną i poniżają się  by za wszelką cenę dostać to  czego tak bardzo im brak.. a Ty jesteś gotowa na wszystko  by zdobyć jedno. jego miłość.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

czujesz to samo, co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.. a Ty jesteś gotowa na wszystko, by zdobyć jedno. jego miłość.

nie dziw mi się  że jestem inna niż te wszystkie laski  którymi się otaczasz. nie muszę wypychać cycków ani zalotnie się uśmiechać  by poznać swoją wartość.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

nie dziw mi się, że jestem inna niż te wszystkie laski, którymi się otaczasz. nie muszę wypychać cycków ani zalotnie się uśmiechać, by poznać swoją wartość.

rzeczywistość mnie ominęła  zostały tylko zajebiście twarde marzenia.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

rzeczywistość mnie ominęła, zostały tylko zajebiście twarde marzenia.

Tęsknimy  choć nie mówimy o tym  bo przecież nie ma się czym chwalić. Myślami zbyt często wracamy do przeszłości  w której się zatracamy. Próbujemy żyć na nowo  ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. Nieraz już na starcie tracimy to  co mamy. Boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. Chcemy walczyć  ale nie do końca potrafimy. Jesteśmy silni  choć tak często zbyt słabi. Niszczymy to  co kochamy  kochamy to  co niszczymy. Gubimy się  ciągle się gubimy  upadamy  przegrywamy  rozpadamy się wewnętrznie  płaczemy  śmiejemy i znów gubimy... Zdobywamy szczyty  chwilę później je tracimy. Nie wiemy jak żyć  nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

Tęsknimy, choć nie mówimy o tym, bo przecież nie ma się czym chwalić. Myślami zbyt często wracamy do przeszłości, w której się zatracamy. Próbujemy żyć na nowo, ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. Nieraz już na starcie tracimy to, co mamy. Boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. Chcemy walczyć, ale nie do końca potrafimy. Jesteśmy silni, choć tak często zbyt słabi. Niszczymy to, co kochamy, kochamy to, co niszczymy. Gubimy się, ciągle się gubimy, upadamy, przegrywamy, rozpadamy się wewnętrznie, płaczemy, śmiejemy i znów gubimy... Zdobywamy szczyty, chwilę później je tracimy. Nie wiemy jak żyć, nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły.
Autor cytatu: agathe96

Wiesz co boli mnie najbardziej?  To  że to ja staram się by wszystko było w porządku.  To ja  ratuję sytuację i to ja dostaję na koniec po dupie  i płaczę jak wariatka w zakładzie zamkniętym.

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

Wiesz co boli mnie najbardziej? To, że to ja staram się by wszystko było w porządku. To ja, ratuję sytuację i to ja dostaję na koniec po dupie i płaczę jak wariatka w zakładzie zamkniętym.
Autor cytatu: agathe96

http:  ask.fm kochelowaxd zapytajcie coś :c

kinia10107 dodano: 6 luty 2013

http://ask.fm/kochelowaxd zapytajcie coś :c

od jego śmierci nie wychodzę nigdzie oprócz szkoły. nie mam ochoty tłumaczyć znajomym jak sobie radzę i wysłuchiwać  że będzie dobrze. przyjaciele? są przy mnie ciągle  całymi dniami przesiadują w moim domu tyle  że nie w tym samym pomieszczeniu. unikam ich  nie chce mieć z nikim styczności  nie mam ochoty na rozmowy  wyjebane mam na ich krzyki i tłumaczenia  że potrzebuję psychologa. czy ja jestem jakąś jebnięta? nie  ja tylko straciłam najlepszego przyjaciela.. na zawsze.

kinia10107 dodano: 5 luty 2013

od jego śmierci nie wychodzę nigdzie oprócz szkoły. nie mam ochoty tłumaczyć znajomym jak sobie radzę i wysłuchiwać, że będzie dobrze. przyjaciele? są przy mnie ciągle, całymi dniami przesiadują w moim domu tyle, że nie w tym samym pomieszczeniu. unikam ich, nie chce mieć z nikim styczności, nie mam ochoty na rozmowy, wyjebane mam na ich krzyki i tłumaczenia, że potrzebuję psychologa. czy ja jestem jakąś jebnięta? nie, ja tylko straciłam najlepszego przyjaciela.. na zawsze.

wieczorami  kiedy tak leżąc na łóżku myślami krążę ponad wszystkim co przyziemne  wyobrażam sobie Twój uśmiech  jest tak realny jakby wyrwany z kadru i nagle obecny obok. znów patrząc w pusty ekran telefonu  w powiadomieniach widzę Twoje zdjęcie  kolejna nieodebrana wiadomość  nawet ta najkrótsza i niby tak zwyczajna powoduje  że dotychczasową ciemność w mych źrenicach zastępuje blask światła  prawdziwego szczęścia.

kinia10107 dodano: 5 luty 2013

wieczorami, kiedy tak leżąc na łóżku myślami krążę ponad wszystkim co przyziemne, wyobrażam sobie Twój uśmiech, jest tak realny jakby wyrwany z kadru i nagle obecny obok. znów patrząc w pusty ekran telefonu, w powiadomieniach widzę Twoje zdjęcie, kolejna nieodebrana wiadomość, nawet ta najkrótsza i niby tak zwyczajna powoduje, że dotychczasową ciemność w mych źrenicach zastępuje blask światła, prawdziwego szczęścia.

i ten najgorszy momenty  gdy ktoś kogo mocno kochasz  każe ci udowodnić swoją miłość.

kinia10107 dodano: 5 luty 2013

i ten najgorszy momenty, gdy ktoś kogo mocno kochasz, każe ci udowodnić swoją miłość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć