 |
|
nie obiecam, że zagości szczęście -prawda mówi, że nawet jak je znajdziemy to tak łatwo je zgubić..
|
|
 |
|
miałem iść po sukces, a pokój wódką cuchnie i tylko Bóg wie, jeśli jest, co z jutrem
|
|
 |
|
nie chcę i chuj i tak ma być, żyję po swojemu. ty też? no to git.
|
|
 |
|
patrzyłem na świat z najwyższego piętra i pielęgnowałem uczucie, że mógłbym wszystko zdeptać
|
|
 |
|
Dni, kiedy kładzie głowę na moim ramieniu i mówi jak ważny dla niej jestem są najwspanialszymi w moim życiu. Czuję ciepło wkradające się w moje serce i w każdą tkankę, która zagnieździła się w moim ciele. Uśmiechnęła się do mnie przed chwilą wiesz? Za każdym razem jej twarz mówi coś innego. Teraz powiedziała, bym przestał o niej w końcu pisać, wspomniała coś, że to ją peszy i zabawnie zmarszczyła brwi, a ja momentalnie w sercu poczułem jeszcze większą chęć opisania tego, jak ważnym elementem życia jest dla mnie. Wczoraj powiedziała, że mamy jedno serce, wspólne, że tylko razem jesteśmy w stanie funkcjonować. Teraz wpatruje się we mnie i ukradkiem podjada mi cukierki. Za każdym razem, kiedy moje oczy odnajdują jej uśmiechniętą twarz, mam coraz większą pewność, że jest tą, dla której urodziła mnie matka./mr.lonely
|
|
 |
|
Jest okropny. Pomimo tego, że przystojny i zabawny. Ma same wady i chce tylko jednego. Mieli rację mówiąc, że nie jest dla mnie. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mam zbyt wielu marzeń. Tak szczerze, to tylko jedno. A tak między nami, to Ty nim jesteś. / i.need.you
|
|
 |
|
dorosłam, wiesz? / i.need.you
|
|
 |
|
Przyjaciółko zauważyłaś, że od kilkunastu dni nie usłyszałaś co u mnie, zapomniałaś, że u mnie zawsze dużo się dzieje, czy to Cię po prostu nie obchodzi? / i.need.you
|
|
 |
|
a kiedy będę chciała odejść, po prostu chwyć mnie za dłoń i powiedź, że to jeszcze nie czas, zatrzymaj mnie przy sobie. / i.need.you
|
|
 |
|
Desperacko Cię pragnę. / i.need.you
|
|
|
|