 |
|
Na początku przez dwa lata udawaliśmy, że się sobą nie interesujemy, później dwa lata byliśmy razem, następne dwa się rozstawaliśmy tylko po to żeby przez kolejne dwa próbować o sobie zapomnieć. Proszę cię, wymyśl szybko coś na kolejne lata bo nie mam planu na przyszłość.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
— J. Żulczyk
|
|
 |
|
"Potrafiliście siedzieć przez dziesięć godzin, patrzeć na siebie i w pewnym momencie bez słów, pomiędzy wami, w powietrzu pojawiały się piktogramy, obrazki, od zdań, które chcieliście sobie powiedzieć puchł język. Rysowaliście waszą rozmowę palcami w powietrzu. Niektórzy ludzie nie mają tego nawet po kwasie."
|
|
 |
|
To miało się skończyć? Polubiłam ją, wydawała się taka bezpośrednia i taka, hmmm...szczera we wszystkim co robi. Niestety to znowu moje zbyt pozytywne podejście. Nie mogę zrozumieć tego wszystkiego. Co ich zabiło? Brak rozmów? Kłamstwa? Przeszłość? / cmw
|
|
 |
|
Pewne etapy w życiu się zamykają. Chodzi o to, by odejść z twarzą. Bez wyzwisk, niedomówień i obrabiania dupy. I najważniejsze - z czystym sumieniem do samego siebie. Dlaczego z każdego etapu umiem ruszyć dalej. I nie żałować - zawsze to powtarzałam. Przypomnę jeszcze raz - nie żałujmy czasu przeszłego, bo ukształtował nasz charakter, to jacy jesteśmy dziś. / cmw
|
|
 |
|
Przez znajomych czujesz, że twoja wartość graniczy z zerem? Zmień ich. Nie masz nikogo? Nie oszukuj się. Rozejrzyj się. Jest na świecie 7 185 970 000. Pomyśl o sobie. To nie egoizm. Walcz o swoje szczęście i ten pierdolony uśmiech chociaż przez sekundę. / cmw
|
|
 |
|
Przykro mi. Szłam samotnie tak długo, że Twoje towarzystwo jest teraz niepotrzebne. Odzwyczaiłam się od Twojego dotyku tak bardzo, że każde muśnięcie powoduję odciski na moim ciele. Nie było Cię, kiedy upadałam, więc pozwól, że sama też się podniosę./esperer
|
|
 |
|
“Zatęskniłam za nim, kiedy tylko zniknął mi z oczu.”
|
|
 |
|
Jeżeli miałabym Ci dać jeden prezent, to dałabym Ci pewność siebie. /M
|
|
 |
|
i proś aksamitnym głosem żebym był bezczelny
złap moją dłoń proszę
to wszystko zmieni
|
|
 |
|
mam kaca i myślę:
choć i zrób mi jakaś krzywdę
|
|
 |
|
Nie mogę sobie dać rady. Ciągnie mnie. Tak jakby mnie coś omijało. Chwytam, muszę mieć – i znowu nic. I znów sięgam po coś nowego. Wiem z góry, że skończy się tak samo, ale nie mogę się opanować. Chwyta mnie, rzuca w coś, wypełnia mnie na chwilę i znów odrzuca, i pozostawia pustą jak głód, i znów powraca.
|
|
|
|