 |
|
Z ledwością łapała oddech, powietrze było gęste i chłodne, trząsła się każda część jej drobnego ciała, nie z zimna, nie ze strachu, poprostu nie miała już sił. Spojrzała w jej zimne oczy i drżącym głosem oznajmiła "jestem gotowa". "Dobrze kochaniutka" powiedział jej zaczerpnięty głos, rozmówca złapał ją swoją zimną dłonią i szedł tam, gdzie musiała być, gdzie jej miejsce.
|
|
 |
|
I znowu siedzisz w tym za dużym swetrze i spalasz tego siódmego papierosa, chociaż rzuciłaś palenie. Pierdolisz jakie życie jest bez sensu, jak sobie nie radzisz. Przecież to tyle wnosi do twojego życia. Od razu masz uśmiech na twarzy, bo przecież tyle osiągnęłaś i teraz jesteś taka cholernie szczęśliwa. Przecież robisz wszystko, żeby osiągnąć maksimum endorfin. Czujesz tą ironie? Jeśli tak to rusz dupę i zmień coś, bo od takiego pierdolenia nikt nigdzie nie doszedł, chyba, że na dno, a tego chyba nie chcesz./ cmw
|
|
 |
|
Zdecydowanie poznanie ciebie było najlepszą rzeczą jaka przydarzyła mi się w życiu.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że chcesz zmierzyć się z przeszłością - nigdy, bo kolejne analizowanie rozstań, bólu, krzyków, pretensji, całego przeszłościowego syfu zabija cię, to powolna śmierć. /cmw
|
|
 |
|
Pomiędzy zakupoholizmem, a miłością do rapu. / cmw
|
|
 |
|
Ze mną przegrać to jak wygrać. / Tede
|
|
 |
|
Wiesz śliski jest życiowy densflor./ Tede
|
|
 |
|
To takie smutne jak się przejmujesz tym, że ktoś zrobił coś, a nie ty. Tak boli cię sukces czym kiedykolwiek by on był, zwłaszcza gdy odnosimy go my! / SIR MICHU (Tede# ELLIMINATI 2013)
|
|
 |
|
Chcę Ci powiedzieć, że wciąż Cię kocham. Że nadal niespokojnie biję mi serce, bo nie ma Cię przy mnie. Że wciąż, Twoje życie jest ważniejsze od mojego. Że tak przeraźliwie tęsknie za Twoim dotykiem. Zasypiam wpatrując się w pusty pokój.Wstaję tylko po to, by wieczorem znowu zatopić się we wspomnieniach. Chcę Ci powiedzieć, że każda życiowa funkcja traci jakikolwiek sens, gdy Cię tutaj nie ma.
|
|
 |
|
Chcę być centrum Twojego wszechświata.
|
|
 |
|
Są tylko dwa dni o których nie myślę nigdy: wczoraj i jutro.
|
|
|
|