 |
|
z Tobą nie mogę, bez Ciebie nie umiem ...
|
|
 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
Nie liczę już dni bez Ciebie, bo jest ich ponad moją matematyką. Tak cholernie tęsknię, że już nie upotrafię złapać oddechu, myśli miażdży mi każda o Tobie, ale wiem, że ból przypomina mi, że istaniałeś.
|
|
 |
|
7 lat nieszczęścia? Dla mnie bez różnicy./incalculable/
|
|
 |
|
Siadam na ławce obok Ciebie, odpalam Davidoffa, dziękuję - wiem, że tylko Ty do życia dasz mi kopa. / na pół etatu
|
|
 |
|
Look, it's a milion alternative of end your torment./incalculable/
|
|
 |
|
"Moje życie jest cudze, wiesz o mnie to co zechcesz [... ] a ja obnażam się przed Tobą[...] już nie pamiętasz jak przedtem, wkładałeś w to serce, mówisz sobie świat się zmienia, zmienia nas całe pokolenia, byłeś sobą, miałeś marzenia [...] między nami nie jest okej."Tusz Na Rękach-21Mega
|
|
 |
|
Największą wartość mają te rozmowy, przy których łzy tańczą na rzęsach. One są z serca, one oddają cząstkę nas samych komuś innemu, bezpowrotnie.
|
|
 |
|
a może jeszcze jedną? żeby już nigdy więcej się nie wstydzić./transkrypcja fbl/
|
|
 |
|
Diet coke and cigarettes smoke./incalculable/
|
|
 |
|
Znów niebieskie marlboro i czerwone oczy./incalculable/
|
|
|
|