 |
|
Nie pokażę uczuć, bo uczucia to słabość, a ja nie mogę znowu wręczyć mu pistoletu wycelowanego w moją klatkę piersiową z nadzieją, że tym razem nie pociągnie za spust. Kto wie czy przeżyłabym tym razem./esperer
|
|
 |
|
pamiętaj, że jeśli dziś jest źle to jutro będzie lepiej. albo.. kiedyś tam. ale będzie. zobaczysz!
|
|
 |
|
najszczersze rzeczy wypowiada się w żartach
|
|
 |
|
dziękuję Ci Aniołku za kolejny wspaniały dzień :* było na prawdę pięknie pamietasz coś z filmu? xd o rany na prawdę jest pięknie ostatnie dni po prostu bajeczne. i pomimo tego że kilka razy mi nie wyszło to jest wspaniale i to dzięki Tobie :* DZIĘKUJĘ :*
|
|
 |
|
Dziś jestem mądrzejsza o kilka doświadczeń, mocniejsza o kilka faktów życiowych.
Jeśli coś mówię to tak jest - jeśli Mi nie ufasz to widocznie mnie nie znasz ;)
|
|
 |
|
Powiedz ile dekad można być nastolatkiem,
Chlać na baletach albo okupować klatkę.
|
|
 |
|
Atak mordoskrętu - chory na widok obiektywu dostaje skrętu mordy . Ta choroba zbiera coraz większe żniwa....( tzw . DZIÓBEK )
|
|
 |
|
NIE WAŻNE JAK PIĘKNA I W CO JEST UBRANA . NIE DAJ SIĘ NABRAĆ I ZOBACZ JĄ Z RANA !
|
|
 |
|
Po prostu zaczynam tęsknić. Zaczynam przesłuchując piosenki, wąchając znajome perfumy, czytając stare wyznania przypominać sobie tak dokładnie o Nim. I zrób mi coś, niech ktokolwiek coś mi zrobi i przypomni, że to nie było tylko przeze mnie, że zakończyłam to nie kierując się jedynie własnym poczuciem winy, ale też tym, że sama przestawałam czuć się idealnie. Przypomnij mi, bo miłość do Niego znów jest na pierwszym miejscu i przyćmiewa wszystko.
|
|
 |
|
"Ja wziąłbym Cię za rękę i chętnie poszedł dalej. Nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz. Nie mam odwagi mam tylko strach w oczach. Nie mam odwagi pytać czy mi wybaczysz... Chcę Ci powiedzieć, że ZAWSZE będę Cię kochał" Diox
|
|
 |
|
Leżał zmęczony na łóżku i przysypiał. Słyszał jak się zblizała cała mokra prosto z pod prysznica. lecz nie chciało mu się otwierać oczu. nagle poczuł że ma mokre bokserki. Otworzył oczy i ku jego zaskoczeniu zobaczył ją szperającą między jego nogami. Ona wymownym spojrzeniem kazała mu sie położyć aby się odprężył... i właśnie wtedy go obudziła wołając na obiad..../wieczny_marzyciel
|
|
|
|